Akatyst

 

AKATYST KU CZCI BOGARODZICY

MEGALYNARION

Prawdziwie godne to i sprawiedliwe, - wysławiać Ciebie Bogurodzico,
zawsze chwalebną i nieskalaną i Matkę naszego Boga.
Czcigodniejszą, czcigodniejszą od Cherubinów
i nieporównanie sławniejszą od Serafinów,
któraś w dziewictwie Boga-Słowo zrodziła, Ciebie, prawdziwie Bogurodzicę, uwielbiamy.

Kondakion I (ton 8)
O, waleczna Hetmanko, zwycięską wdzięczności pieśń,
z niewoli wyswobodzeni, słudzy Twoi, niesiem Ci, Bogurodzico.
Ty, która posiadasz moc niezwyciężoną, od wszelkich nieszczęść wybaw nas,
byśmy do Ciebie wołali:
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

STASIS PIERWSZA

Ikos I

Archanioł z nieba posłan był,
by "Witaj" Matce Boga rzekł.
A kiedy ujrzał, że na jego bezcielesny głos' bierzesz na siebie ciało, Panie,
stanął w zachwycie wołając do Niej:
Witaj, przez którą jaśnieje radość,
Witaj, dla której klątwa odpuszczona,
Witaj, która Adama podnosisz z upadku,
Witaj, która od łez uwalniasz Ewę.
Witaj, o wysokości pojęciom ludzkim niedostępna,
Witaj, głębino nawet anielskim okiem niezbadana,
Witaj, bo jesteś Tronem Króla,
Witaj, bo dźwigasz tego, co wszystkie dźwiga rzeczy.
Witaj, gwiazdo Słońce nam ukazująca,
Witaj, łono Boskiego wcielenia,
Witaj, przez którą stworzenie się odnawia,
Witaj, przez którą Stwórca dzieckiem się staje.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion II

Bacząc Najświętsza Panna na swoje dziewictwo
do Gabriela śmiele rzecze:
"Dziwne twej mowy znaczenie i duszy mojej do pojęcia trudne.
Poczęcie bowiem bez męża udziału i macierzyństwo głosisz mi wołając: Alleluja".
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos II

Czeka Dziewica z upragnieniem na poznanie Niepoznawalnego
i rzecze Bożemu słudze:
"Czyż łono moje dziewicze może począć i porodzić Syna? Powiedz mi".
A on w bojaźni i czci rzekł Jej wołając:
Witaj, wtajemniczona w niewymowną radę,
Witaj, pełna wiary w sprawy milczenia godne,
Witaj, któraś przedsmakiem cudów Chrystusowych,
Witaj, pełnio wszystkiego, co o Nim jest prawdą.
Witaj, drabino, po której sam Bóg z nieba zstąpił,
Witaj, moście wiodący z ziemi ku niebiosom,
Witaj, cudzie, o którym słów brak jest aniołom,
Witaj, rano bolesna zadana demonom.
Witaj, Światłość rodząca w sposób niewymowny,
Witaj, któraś nie wyjawiła "Jak" swej tajemnicy,
Witaj, która przekraczasz wiedzę wszystkich mędrców,
Witaj, która wierzącym rozjaśniasz umysły.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion III

Dziewicę, co męża nie znała,
Moc Najwyższego okryła cieniem ku poczęciu;
a Jej łono nietknięte urodzajną uczyniła rolą dla wszystkich,
którzy chcą zbierać zbawienie tak oto śpiewając: "Alleluja".
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos III

Elżbietę nawiedzić pobiegła, Panna napełniona Bogiem.
Dziecię w łonie Elżbiety zaraz rozpoznało Jej pozdrowienie
z radością i skokiem tylko zamiast śpiewu wołało do Bogurodzicy:
Witaj, konarze pnia, co nie usycha,
Witaj, pole rodzące Owoc nieskalany,
Witaj, uprawiająca rolę Rolnika - ludzi przyjaciela,
Witaj, która nam rodzisz Rodziciela życia.
Witaj, niwo dająca obfitość zmiłowań,
Witaj, stole pełny bogactw pojednania,
Witaj, bo nam gotujesz łaskę słodkich rozkoszy,
Witaj, bo duszom przystań spokojną sposobisz.
Witaj, modlitwy kadzidło pachnące,
Witaj, całego świata ceno pojednania,
Witaj, dobroci Boża śmiertelnym życzliwa,
Witaj, któraś śmiertelnych śmiałym przystępem do Boga.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion IV

Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef.
Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża,
snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna.
Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał:
Alleluja.

Alleluja, alleluja, alleluja.


STASIS DRUGA

Ikos IV

Gdy usłyszeli pasterze aniołów śpiewanie o przyjściu Chrystusa w ciele,
pobiegli jak do Pasterza
- ujrzeli Go jak Baranka bez skazy,
na łonie Maryi się pasł, a oni hymn Jej śpiewali:
Witaj, Matko Baranka i Pasterza,
Witaj, zagrodo duchowych owieczek,
Witaj, obrono od wilków niewidzialnych,
Witaj, bramy raju nam otwierająca.
Witaj, bo z ziemią śpiewają radosne niebiosa,
Witaj, bo z niebem pląsa szczęśliwa ziemia,
Witaj, Ty, apostołów niemilknące usta,
Witaj, niezwyciężone męstwo zwycięstwa wieniec noszących.
Witaj, podporo wiary naszej mocna,
Witaj, łaski dowodzie jasny,
Witaj, która piekło ogałacasz,
Witaj, która nas chwałą przyodziewasz.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion V

Hen, ku Bogu lecącej gwiazdy blaskiem urzeczeni poszli za nią Magowie,
a trzymając się mocno niebieskiej latarni
znaleźli w jej promieniach potężnego Władcę,
i dostępując do Niedostępnego witali go wołając: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos V

I gdy ujrzeli synowie Chaldei na rękach Dziewicy
Tego, co ludzi stworzył swą ręką,
rozpoznali w Nim Pana, choć przyjął na się postać sługi.
Skwapliwie uczcili Go swymi darami, a błogosławionej wołali:
Witaj, Matko Gwiazdy nie zachodzącej,
Witaj, promieniu dnia mistycznego,
Witaj, gasząca zarzewie fałszu,
Witaj, oświecająca wyznawców Trójcy Świętej.
Witaj, przez którą tyran nieludzki wygnany do swojego władztwa,
Witaj, ukazująca Chrystusa - Pana ludzi Przyjaciela,
Witaj, wyzwalająca od pogańskiego bałwochwalstwa,
Witaj, ocalająca od brudnych uczynków.
Witaj, kładąca kres pogańskiej czci ognia,
Witaj, tłumiąca płomień namiętności,
Witaj, przewodniczko wierzących po drodze mądrości,
Witaj, radości wszech ludzkich pokoleń.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VI

Jakże zmienieni w Boga niosących heroldów wracali do Babilonu Magowie.
Spełniając Twe polecenie wszystkim głosili o Tobie,
żeś Zbawcą, lecz pominęli Heroda
- głupca, co śpiewać nie umiał: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos VI

Kiedyś Egipt oświecił światłem swojej prawdy,
przepędziłeś precz ciemności błędu.
Bożki egipskie, o Zbawco, nie mogły sprostać Twej sile - runęły.
A z ich niewoli wyrwani wołali do Bogurodzicy:
Witaj, która ludzi prostujesz ku górze,
Witaj, która demony strącasz do przepaści,
Witaj, błędu depcąca szaleństwo,
Witaj, ujawniająca ułudę bałwanów.
Witaj, morze, w którym faraon utonął duchowy,
Witaj, skało, z której źródło tryska dla spragnionych życia,
Witaj, słupie ognisty wiodący przez ciemność,
Witaj, osłono nad światem szersza niźli chmura.
Witaj, pokarmie mannę nam zastępujący,
Witaj, Służebnico Świętego Pokarmu,
Witaj, ziemio Bożej obietnicy,
Witaj, miodem i mlekiem płynąca.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VII

Lepszego pragnąc świata i odejścia w wieczność
chciał Symeon opuścić ziemi tej marność.
I wtedy dałeś mu się dzieckiem, lecz on rozpoznał pełnię Boga w Tobie,
podziwiał mądrość Twoją niewymowną i wołał: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.


STASIS TRZECIA

Ikos VII

Moc swą zjawiając Stwórca nowe ukazał stworzenie
nam, którzy przezeń jesteśmy.
Z łona, co nie znało nasienia, wyszedł i ustrzegł to łono nienaruszone,
abyśmy cud ten uznając chwalili je i wołali:
Witaj, kwiecie nigdy nie więdnący,
Witaj, korono wstrzemięźliwości,
Witaj, prawzorze naszego zmartwychwstania,
Witaj, ukazująca nam życie anielskie.
Witaj, drzewo o słodkim owocu - pokarmie wierzących,
Witaj, listowie, w którego obfitym cieniu wielu się ukrywa,
Witaj, boś w łonie nosiła zbłąkanych Przewodnika,
Witaj, boś porodziła Wybawiciela pojmanych.
Witaj, Ty, co łagodzisz Sędziego gniew sprawiedliwy,
Witaj, przebaczenie niosąca dla wielu grzeszników,
Witaj, szato dojrzałości ogołoconych z prawa do mówienia,
Witaj, miłości wszelkie przewyższająca pragnienie.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VIII

Narodzenie inne i obce naszemu widząc,
stańmy się obcy światu, a umysł nasz skierujmy ku niebu.
Przez to Narodzenie Najwyższy objawił się na ziemi pokornym człowiekiem.
Pragnąc ku górze prowadzić wszystkich, co doń wołają: Alleluja
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos VIII

O, Słowo przebywające w pełni doczesności,
Ty nie opuszczasz wieczności swej wcale. Jesteś wśród nas nieogarnione.
Albowiem Boskie ku nam zejście nie było tylko zmianą miejsca - te narodziny z Dziewicy -
co Boga pełna słucha naszych głosów:
Witaj, Ty, co ogarniasz Nieogarnionego,
Witaj, bramo wzniosłej tajemnicy,
Witaj, nowino sprzeciw budząca niewiernych,
Witaj, chwało nieobalona wierzących.
Witaj, tronie najświętszy Tego, co jest nad Cheruby,
Witaj, mieszkanie wzniosłe Tego, co ponad Serafy,
Witaj, która jednoczysz, co niepojednane,
Witaj, która dziewiczość łączysz z macierzyństwem.
Witaj, przez którą przestępstwo się gładzi,
Witaj, przez którą raj nam się otwiera,
Witaj, kluczu królestwa Chrystusa,
Witaj, nadziejo szczęśliwej wieczności.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion IX

Podziwiali aniołowie wielkie dzieło Twojego wcielenia.
Widzieli, jak nieprzystępny Boże stałeś się człowiekiem.
Zamieszkałeś między nami
słuchając wołania: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos IX

Retorzy, słów wielu miłośnicy, milkną przed Tobą jak ryby bezgłośne
- widzimy to, Bogurodzico.
Nie mogą bowiem powiedzieć, jak pozostając dziewicą możesz rodzić.
My jednak tajemnicę Twoją podziwiając wołamy z wiarą:
Witaj, naczynie Bożej Mądrości,
Witaj, skarbnico Jego opatrzności,
Witaj, która mędrcom wytykasz niemądrość,
Witaj, która uczonym wykazujesz nieuctwo.
Witaj, bo przemądrzali badacze stali się głupcami,
Witaj, bo twórcy mitów marnie przeminęli,
Witaj, boś rozerwała Ateńczyków sidła,
Witaj, bo sieci rybakom napełniasz.
Witaj, wyciągająca z otchłani niewiedzy,
Witaj, wzbogacająca poznanie u wielu,
Witaj, korabiu pragnących zbawienia,
Witaj, porcie płynących przez życie.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion X

Samym sobą chcąc świat ocalić i uładzić
przyszedł nieprzymuszony Sprawca ładu,
a chociaż Bogiem jest nasz Pasterz, ukazał się wśród nas podobnym nam Barankiem.
I nas, podobnych sobie, wzywając do siebie jako Bóg słyszy wołanie: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.


STASIS CZWARTA

Ikos X

Śpieszą do Ciebie dziewice,
boś murem im obronnym i wszystkim, co Cię wzywają, Bogurodzico Dziewico.
Nieba i ziemi Stworzyciel przyozdobił Cię łaską, o Nieskalana.
A zamieszkawszy w Twoim łonie nauczył wszystkich wznosić głos do Ciebie:
Witaj, o wzniosła kolumno dziewictwa,
Witaj, o bramo wiecznego zbawienia,
Witaj, pierwszy owocu odrodzenia w Duchu,
Witaj, szafarko wszystkich dobrodziejstw Bożych.
Witaj, która odradzasz tych, co w grzechu są poczęci,
Witaj, dająca mądrość tym, co nieroztropni,
Witaj, odpędzająca tego, co dusze uwodzi,
Witaj, rodząca Siewcę niewinności.
Witaj, alkowo przeczystych zaślubin.
Witaj, zaślubiająca dusze wierne Panu,
Witaj, o piękna dziewic żywicielko,
Witaj, weselna dusz świętych przyjaciółko.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion XI

Śpiew pochwalny zawodzi,
gdy objąć chcę pełnię Twych zmiłowań.
Choćbyśmy ofiarowali Ci ody tak liczne, jak, ziarnka piasku, o Królu święty,
nie osiągnęlibyśmy nigdy godnej miary tego, co dajesz nam, którzy wołamy do Ciebie: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos XI

Ty, o Najświętsza Dziewico, jawisz się nam w ciemnościach, jak światłodajna pochodnia. Niematerialne zapalając światło wiedziesz wszystkich do poznania Boga. Swoim blaskiem rozjaśniając umysły - naszym uczczona wołaniem:
Witaj, promieniu Słońca duchowego,
Witaj, odbicie Światłości nieprzystępnej,
Witaj, błyskawico dusze oświecająca,
Witaj, gromie nieprzyjaciół rażący.
Witaj, bo nam wysyłasz Światło jaśniejące,
Witaj, bo nam wypuszczasz obficie płynącą Rzekę,
Witaj, obrazie uzdrawiającej sadzawki,
Witaj, niszcząca grzechu zmazę haniebną.

Witaj, któraś kąpielą obmywająca sumienia,
Witaj, dzbanie mieszalny, w którym radość się miesza,
Witaj, woni, dobry zapachu Chrystusa,
Witaj, życie mistycznej i radosnej uczty.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion XII

Udzielić pragnął łaski przebaczenia za dawne winy
Ten, co długi wszystkich ludzi gładzi.
We własnej więc przybliżył się Osobie do tych, co oddalili się od Jego łaski,
a potargawszy cyrograf ich winy, słyszy z ust wszystkich wołanie: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos XII

Wielbiąc pieśniami Twego Syna chwalimy hymnem też i Ciebie,
jako świątynię duchową, Bogurodzico.
Ten, który mieszkał w Twoim łonie trzymając w dłoni wszystkie rzeczy,
Pan nasz, uświęcił Cię i uczcił, i nauczył nas wołać do Ciebie:
Witaj, Namiocie Boga oraz Słowa,
Witaj, święta ponad " święte świętych",
Witaj, arko złocona przez Ducha Świętego,
Witaj, niewyczerpana życia skarbnico.
Witaj, czcigodny diademie królów bogobojnych,
Witaj, chwało wysoka kapłanów pobożnych,
Witaj, bastionie niezdobyty Kościoła Świętego,
Witaj murze nieobalony Królestwa Bożego.
Witaj, Ty, która wznosisz pomniki zwycięstwa,
Witaj, która obalasz nieprzyjaciół naszych,
Witaj, lekarstwo dla ciała mojego,
Witaj, duszy mojej ocalenie.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion XIII

Zaiste, godna jesteś, Matko wszelkiej chwały,
któraś między wszystkimi świętymi Najświętsze zrodziła Słowo.
Racz przyjąć teraz ten nasz dar, od wszelkiego nieszczęścia nas broń wszystkich.
Od przyszłej kary wybaw nas, którzy pospołu do Ciebie wołamy: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Kondakion ten zwykle recytuje się trzykrotnie. Według tradycji bizantyjsko-słowiańskiej dodaje się jeszcze ikos 1, zwłaszcza, gdy recytowany był cały akatyst. Akatyst kończy się śpiewem Kondakionu 1.