Nowenna do NMP z Lourdes (2-10 II) - Cierpienie ma sens i znaczenie

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes
Cierpienie ma sens i znaczenie
2-10 lutego

Nowennę można odmówić w dn. 2-10 II, jako przygotowanie do liturgicznego wspomnienia Najśw. Maryi Panny z Lourdes, bedącego jednocześnie Światowym Dniem Chorego.

Rozważania nowennowe odnoszą się do słowa Bożego i do słów papieża Benedykta XVI.

Codziennie można dodać własną intencję.


Dzień pierwszy, 2 lutego

Módlmy się za bliskich nam chorych o akceptację przez nich cierpienia i ofiarowanie go w różnych intencjach oraz połączenie z cierpieniem Chrystusa i nadanie mu przez to sensu.

"Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak ja chcę, ale jak Ty" (Mt 26,39).

Gdy spotyka nas cierpienie, budzi się bunt, żal, złość... Trudno je przyjąć, trudno się z nim zmierzyć. Potrzeba wielkiego wysiłku, a przede wszystkim wielkiej miłości do Tego, który jest Panem naszego życia, potrzeba gotowości oddania mu siebie, bez reszty. "Cudem miłości jest zarówno akceptacja cierpienia i jego ofiarowanie, jak również poświęcenie tych, którzy zajmują się chorym" (papież Benedykt XVI).

Maryjo, wyproś u Twojego Syna łaskę przyjmowania woli Boga w każdym dniu naszego życia, choćby była ona trudna i bolesna, oraz powtarzania za Tobą: fiat.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Modlitwa na każdy dzień Nowenny

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał, zawierzamy Ci dziś przez pośrednictwo Matki Bożej z Lourdes wszystkich chorych i cierpiących oraz wszystkich im posługujących, umocnij ich w wierze, aby u Ciebie szukali mocy do przyjęcia i realizowania Twojej woli. Amen.

Dzień drugi, 3 lutego

Módlmy się za chorych na duszy, o nawrócenie dla nich, żeby nie zginęli, ale przyjęli łaskę zbawienia.

"Spotkało kogoś z was nieszczęście, niech się modli. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem" (Jk 5,13.15).

Pragniemy dziś objąć modlitwą wszystkich chorych, cierpiących na duszy, zalęknionych, obojętnych, zbuntowanych... Jakże często nie ma już w ich życiu miejsca na modlitwę, na odkrywanie i przyjmowanie Boga w ich doświadczeniach. Potrzeba tu naszej modlitwy, może niekiedy naznaczonej umartwieniem, wyrzeczeniem i wołaniem do Boga o ich nawrócenie.

Maryjo, wyproś u Twojego Syna łaskę przemiany serc dla wszystkich, którzy żyją daleko od Boga, którzy o Nim zapominają. Niech Pan odkryje przed nimi swoją miłość, która jest prawdziwym sensem życia na ziemi.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień trzeci, 4 lutego

Módlmy się za ludzi będących ofiarami kataklizmów, cierpiących z powodu utraty bliskich i mienia, głodnych, kalekich - o zmiłowanie Chrystusa Miłosiernego, aby zaradził ich potrzebom.

"Jezus obchodził całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu" (Mt 4,23).

Tak wiele ludzi żyjących wokół nas nie potrafi odnaleźć miejsca w obecnej rzeczywistości. Zaskakują ich wydarzenia, podczas których człowiek traci wszystko. Potrzeba jednego: oddać nieszczęścia Temu, który kieruje losami świata. On najlepiej wie, czego nam potrzeba wśród niepokojów naszej codzienności. Bóg pragnie, aby przez Kościół - Mistyczne Ciało Chrystusa - uzdrowić całego człowieka z jego wielu dolegliwości.

Maryjo, uproś u Twego Syna, który do nas dziś przychodzi, łaskę wiary w Jego moc uzdrowienia naszych dolegliwości, chorób, nieszczęść, które spotykają.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień czwarty, 5 lutego

Módlmy się za ubogich, cierpiących, umierających na ulicach z powodu nędzy wynikającej z niesprawiedliwości na świecie, i ludzi, którzy pokażą im miłość Chrystusa, jak Matka Teresa z Kalkuty.

"Jak kogoś pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę" (Iz 66,13).

Świat ubóstwa powiększa się, lecz wiele ludzi nie chce tego zauważyć. Giną na naszych oczach rzesze naszych braci. Potrzeba im ukazać możliwość ratunku. Kościół pragnie tego w swej matczynej miłości, która wciąż dokonuje wielkich rzeczy w ludziach pokornych i prostych. Chorzy i wszyscy cierpiący są w Kościele nie tylko podmiotem uwagi i troski, ale zwłaszcza uczestnikami pielgrzymki wiary i nadziei, świadkami cudów miłości i radości paschalnej, której źródłem jest krzyż i zmartwychwstanie Chrystusa.

Maryjo, uproś u Twojego Syna łaskę mocnej wiary, niosącej nadzieję dla wszystkich zagubionych w wirach tego świata.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień piąty, 6 lutego

Módlmy się za rodziny, rodziców, dzieci, których bliscy chorują - o przeżywanie doświadczenia ich choroby w odniesieniu do śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, o pełnienie przy nich posługi wiary, o wytrwanie i postawę miłości, nieoddawanie ich do domów opieki, hospicjów, jeśli to możliwe.

"Ten, kto długo przebywa z osobami cierpiącymi, zna udrękę i łzy, ale także cud, jakim jest radość, będąca owocem miłości" (Z homilii Benedykta XVI we wspomnienie NMP z Lourdes, 11 II 2010).

Wokół nas tak wiele obojętności, egoizmu, pychy, indywidualizmu. Trudno być dla innych, zapomnieć o sobie. Ważniejsze staje się "mieć" niż "być" . Zauważyć drugiego człowieka, zauważyć w nim Boga to zadanie, które stoi przed nami. Jakże jest ono ważne w posłudze chorym, cierpiącym, ponieważ nadaje sens niesienia im pomocy.

Maryjo, uproś dla nas u Twojego Syna łaskę otwartych serc i oczu, byśmy dostrzegali Boga w drugim człowieku i ochotnie Mu służyli.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień szósty, 7 lutego

Módlmy się za opiekujących się chorymi: rodzinę, bliskich, służbę zdrowia, wolontariuszy, "aby w swojej posłudze odzwierciedlali miłość Boga do swojego ludu i wzbudzali w sercach nadzieję i radość" (Z homilii Benedykta XVI we wspomnienie NMP z Lourdes, 11 II 2010).

Być dla drugiego człowieka, umieć służyć, do czego wzywa nas Chrystus, to trudne zadanie. Potrzeba wiary w to, że mamy być narzędziem w ręku Boga, który pragnie nami się posłużyć. Z pomocą Chrystusa możemy zanieść Jego miłość tam, gdzie On nas dziś stawia, być świadkiem Jego miłości wobec wołających o nią w różnych doświadczeniach życiowych.

Maryjo, uproś nam u Twojego Syna łaskę odwagi, byśmy nie lękali się przeciwności, które stają na naszej drodze, byśmy byli w pełni świadkami Bożej miłości, miłości umacniającej, dającej nadzieję potrzebującym.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień siódmy, 8 lutego

Módlmy się za organizacje charytatywne, hospicja, domy opieki - o chrześcijańskie traktowanie chorych i cierpiących.

"Zasadniczo miarę człowieczeństwa określa się w odniesieniu do cierpienia i do cierpiącego (Spe salvi, papież Benedykt XVI).

W dzisiejszym świecie coraz częściej spotykamy się z sytuacją braku miejsca w rodzinach dla ludzi starych, chorych... Hospicja, domy opieki często to jedyne rozwiązanie, by tam dopełnili oni swoich dni. Oto sprawdzian naszego człowieczeństwa. Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do cierpienia i do cierpiącego. Dotyczy to zarówno jednostki, jak i społeczeństwa.

Maryjo, uproś nam u Twojego Syna łaskę przezwyciężania naszego egoizmu, szukania własnej wygody. Niech człowiek, gdziekolwiek będzie przeżywał swoją codzienność, doświadcza miłości drugiego człowieka.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień ósmy, 9 lutego

Módlmy się za kapłanów, żeby łączyli doświadczenie choroby z obecnością i działaniem Chrystusa Zmartwychwstałego i Jego Duchem, za ich oddaną posługę niesienia wsparcia duchowego i sakramentów chorym, o ich więź z nimi.

"Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana" (Jk 5,14-15).

Chrystus działa w swym Kościele, czyni cuda, podobnie jak to czynił, chodząc po ziemi. On działa za pośrednictwem kapłanów, to Jego Duch działa przez sakramenty. Ku Niemu kieruje się wiara, która niesie moc uzdrowienia. Jakże ważna jest więź chorych z kapłanami im posługującymi, która jest przymierzem. Ta jedność ma być znakiem dla innych, wśród których żyje chory, ukazaniem prawdy, że chory umocniony modlitwą Kościoła, jest radością na ziemi i w niebie.

Maryjo, wyproś u Twojego Syna wszystkim kapłanom posługującym chorym, łaskę dawania miłości - tej Chrystusowej.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.

Dzień dziewiąty, 10 lutego

Módlmy się za Kościół cierpiący z powodu prześladowań w różnych krajach - o wytrwanie w wierze i liczne tego owoce oraz jedność i pomoc ze strony współwyznawców: modlitwę, posty, wyrzeczenia i ofiarę materialną.

"Jeśli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować" (J 15,20).

W tym dniu naszą modlitwą obejmujemy wszystkich doświadczających cierpienia w wyniku prześladowań z różnych powodów, a szczególnie za wiarę. Ich cierpienie, a nawet śmierć jest zasiewem nowych rzesz wierzących w Chrystusa - Tego, którego miłość wszystko zwycięża i dla której warto cierpieć i umierać.

Maryjo, uproś nam u Twojego Syna łaskę trwania wiernie przy Bogu, który jest drogą, prawdą i życiem, który nadaje sens życiu człowieka w każdej jego chwili-tej radosnej i tej naznaczonej cierpieniem.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

Boże Ojcze, Lekarzu dusz i ciał... - jak w dniu pierwszym.


Oprac. MARYJNI.PL

Źródło: Doznacie pociechy. Nowenna za chorych przed wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, Centrum Stow. Pomocników Mariańskich, [Warszawa, b.r.].