Potężny miłością
Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci.
Te słowa doskonale wypełnił św. Maksymilian. Św. Jan Paweł II powie o nim:
Potężny swoją męką, jeszcze potężniejszy miłością, której był wierny, w której wzrastał przez całe swe życie, w której dojrzewał w obozie oświęcimskim. Maksymilian Kolbe to szczególny świadek Chrystusowego zwycięstwa nad śmiercią.
Ten doskonały wzór, jaki zostawił nam Zbawiciel - "oddania życia za braci" - w prostocie serca wypełnił św. Maksymilian. On po prostu wyszedł z szeregu, heroicznie i dobrowolnie - "oddał życie" - za współbrata obozowej niedoli, którego nawet nie znał. On nie umarł, ale - jak zaznaczył Papież - "oddał życie" i stał się "szafarzem własnej śmierci".
Uproś mi, Panie, łaskę potężnej miłości, która nie lęka się śmierci, bo wie, że tylko ze śmierci przechodzi się do życia prawdziwego i warto to życie oddać dobrowolnie za braci z miłości.
Dodaj komentarz