Parafie maryjne
Strony parafii, którym patronuje Najśw. Maryja Panna (oprócz sanktuariów).
Portal MARYJNI.PL używa plików cookies w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych zgodnie z Regulaminem. Jeżeli nie zgadzasz się na zapisywanie plików cookies, zmień ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie ze stron Portalu bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu.
W pokoju cieszmy się w Niepokalanej i pozwólmy się Jej bezgranicznie urabiać, jak się Jej podoba, i przez rzeczy przykre i przyjemne, przez pociechy zewnętrzne czy wewnętrzne i utrapienia, i pokusy, itd., itd. - wszystko dla Niej.
Naprawdę, jeżeli Niepokalana jest Pośredniczką wszystkich łask - co jest pewne - nie ma innego bardziej skutecznego sposobu misjonarzowania, niż zbliżenie się do Pośredniczki łask, aby uzyskać łaskę nawrócenia dla pogan. I trzeba również zbliżyć dusze do Niepokalanej, aby mogły uzyskać za Jej pośrednictwem od Najświętszego Serca Jezusowego łaskę nawrócenia, wytrwałości i uświęcenia.
Starajmy się więc zawszę coraz bardziej, co dzień coraz bardziej zbliżać się do Niepokalanej; w ten sposób zbliżymy się coraz bardziej do Najświętszego Serca Jezusowego, do Boga Ojca, do całej Trójcy Przenajświętszej, gdyż żadne ze stworzeń nie stoi tak blisko Boga jak właśnie Niepokalana. A więc również wszystkich bliskich naszemu sercu przybliżymy tym samym do Niepokalanej i do dobrego Boga, a wśród tych bliskich są właśnie i biedni poganie, którzy potrzebują misjonarzy.
Jezus Chrystus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludzkością,
Niepokalana jest jedyną Pośredniczką pomiędzy Jezusem i ludzkością,
a my będziemy szczęśliwymi pośrednikami pomiędzy Niepokalaną a duszami
rozproszonymi po całym świecie.
Jakie piękne zadanie! Prawda?
św. Maksymilian Maria Kolbe
Pozwólmy, pozwólmy Jej działać w nas i przez nas, cokolwiek Jej się podoba,
a Ona na pewno cuda łaski spełni:
i sami zostaniemy świętymi i to wielkimi, bardzo wielkimi,
bo aż do Niej upodobnionymi
i Ona zdobędzie przez nas cały świat i każdą duszę z osobna.
św. Maksymilian Maria Kolbe
Ja sam nie wiem teoretycznie, a tym bardziej praktycznie, jak należy służyć Niepokalanej, być Jej narzędziem, sługą, dzieckiem, niewolnikiem, rzeczą, własnością i... Nią. Ona sama musi każdego z nas w każdej chwili pouczyć, prowadzić, w siebie przeobrażać, byśmy już żyli nie my, ale Ona w nas, tak jak Jezus żyje w Niej i Ojciec w Synu.
W pokoju cieszmy się w Niepokalanej i pozwólmy się Jej bezgranicznie urabiać, jak się Jej podoba, i przez rzeczy przykre i przyjemne, przez pociechy zewnętrzne czy wewnętrzne i utrapienia, i pokusy, itd., itd. - wszystko dla Niej.
Zawsze zaś zachować zupełny spokój wewnętrzny i nawet radość. Niech Niepokalana przede wszystkim zdobędzie i opanuje bezgranicznie nas samych. Wtedy przez nas i działać będzie.
Jeżeli Niepokalana Pośredniczka wszystkich łask nie udzieli nam łaski odrodzenia, wydaje mi się, że bezużyteczne pozostaną wszystkie wysiłki. A im bardziej zbliżymy się do Niej, tym więcej łask otrzymamy.
Uświęcenie zaś jest dziełem łaski. A łask wszystkich Pośredniczką jest Niepokalana. Im więc kto bardziej do Niej się zbliży, tym więcej łask otrzyma.
Kto wie, czy Niepokalana nie życzy sobie, by M.I, raczej wsiąkało do innych stowarzyszeń.
Co do żydów uważam, że trzeba się zająć też ich nawróceniem na serio, ale roztropnie i to bardzo roztropnie. Niekoniecznie zaraz na łamach "Rycerza", albo w ogóle głośno. - Może z czasem "Rycerz" po żargonowemu tę misję spełni.
Nie ma co się przejmować, że zorganizowanej Milicji mało,
gdy szerzy się ona nawet w innych stowarzyszeniach.
Bardziej chodzi o zdobycie wszystkich dusz i stowarzyszeń dla Niepokalanej,
niż o powstanie jednego stowarzyszenia więcej obok innych.
Nie warto więc się spieszyć z założeniem gdzieś organizacji.
św. Maksymilian Maria Kolbe
Nie ma co się zniechęcać.
Może Niepokalana pragnie teraz przede wszystkim
wejść do dusz polskich bardziej po cichu,
przez M.I. nieorganizowane i z centralą zapisywań u nas?
św. Maksymilian Maria Kolbe
Pozwólmy się Niepokalanej prowadzić.
Ona i różne, jakby przeciwne okoliczności, na większe dobro obróci.
- Stowarzyszeń katolickich mamy wiele i dobrych,
a dla Niepokalanej musimy zdobyć wszystko
i także wszystkie stowarzyszenia nie niszcząc ich.
Niepokalana musi wejść wszędzie jako Pośredniczka łask
i ożywić macierzyńskim ciepłem, oczyścić
i rozpalić miłością Jezusa, przez Nią wszystko.
św. Maksymilian Maria Kolbe
Maryja jest cała Sercem, ponieważ cała jest Miłością; a cała jest Miłością, ponieważ jest Matką.
Wyznawca Chrystusa jest człowiekiem, który żyje miłością, żyje z miłości, żyje w miłości, żyje dla miłości.
Chrześcijaństwo jest religią miłości. Ten, kto tego nie rozumie w ten sposób, nie uchwycił sensu chrześcijaństwa, nie pojął istoty religii Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo jest religią miłości, ponieważ Bóg jest Miłością i dlatego Boga trzeba przeżywać z miłością i w miłości.
O ile więcej miłości włżysz w swoje sprawy i w relacje z twoimi bliźnimi, o tyle bardziej będziesz żył po chrześcijańsku. Być chrześcijaninnem oznacza wzrastać w miłości.
Maryjo, która żyłaś miłością, przypominaj nam, że prawdziwa radość jest owocem Ducha miłości.
Matka poświęca się swojemu dziecku bez ograniczeń, ani warunków czy zastrzeżeń. Maryja, Matka Jezusa Chrystusa, poświęciła się Jemu w takiej właśnie formie. Żyła dla Niego, troszczyła się o Niego i Jego dzieło.
Kiedy Jezus mając dwanaście lat zgubił się w świątyni, przeżyła głęboką boleść w swym Sercu jako Matka.
W twoim życiu chrześcijańskim powinieneś troszczyć się o Jezusa i o Jego sprawy. On chce zbawienia wszystkich ludzi. Nie trać z oczu twojego zaangażowania i twojego marzenia, życia oddanego dla zbawczego dzieła Jezusa Chrystusa. Oby nic nie istniało w twoim życiu, co by nie znajdowało się pod wpływem Jezusa Chrystusa, co nie byłoby ożywione Jego Duchem.
Maryjo, która byłaś serdeczna dla Apostołów idących za Chrystusem, otaczaj serdeczną opieką apostołów dnia dzisiejszego.
Maryja była przepełniona miłością Bożą, lecz nie chciała zachować jej tylko dla siebie, ale przelać ją na nas. Nasza Matka cieszy się widząc nas pełnymi miłości Boga. O ile więcej kochamy Boga, o tyle bardziej czynimy Ją szczęśliwą.
Jeśli mamy podobać się Bogu, miłując Go, także w ten sposób powinniśmy się starać przypodobać Jego pełnej dobroci Matce. Czyńmy wszystko nie z czystego poczucia obowiązku, ale przede wszystkim z miłości do Boga, aby podobać się Bogu i Jego Najświętszej Matce.
Maryjo, która nie zamknęłaś się w sobie, ale poświęciłaś się swojemu Synowi i Jego naśladowcom, naucz nas dzielić się naszym życiem i naszymi dobrami z innymi ludźmi.
Najświętsza Maryja Panna nie myślała o sobie samej, ale o swoich dzieciach, którymi my jesteśmy i dla naszego zbawienia przyjmowała wszystkie cierpienia, a co było dla Niej najbardziej trudne i bolesne: dla naszego zbawienia przyjęła zupełną ofiarę swojego Syna.
Jeślibyśmy myśleli trochę mniej o sobie samych, a więcej o naszych bliźnich, mniej o naszych potrzebach niż o potrzebach otaczających nas ludzi, mniej o naszych cierpieniach i kłopotach, o naszych przyjemnościach i wygodach, bylibyśmy bardziej oddani sprawie Bożej i bylibyśmy godnymi świadkami Ewangelii wobec ludzi.
Maryjo, Świadku Jezusa Chrystusa, ożyw nasze zaangażowanie, abyśmy także my byli światłem dla świata i solą ziemi.
Święci, najwięksi czciciele Najświętszej Maryi Panny byli też najbardziej zaangażowani we własne uświęcenie. Korzystali z pobożności do Maryi jako impulsu, który ich pobudzał do większego wysiłku na drodze doskonalenia własnego życia. Starali się naśladować cnoty Najświętszej Maryi Panny i Niebieska Pani była dla nich wzorem we wszystkich okolicznościach życia.
My także będziemy mogli osiągnąć świętość w naszym życiu, jeśli postanowimy naśladować Najświętszą Maryję w Jej cnotach. Zacznijmy to czynić od dzisiaj, nie czekajmy dłużej, nie zostawiajmy tego na później, ponieważ to później może nigdy nie nadejść.
Maryjo, która nigdy nie opuszczasz tego, który się do Ciebie zwraca z miłością, bądź przy nas w tym dniu, abyśmy byli wiernymi uczniami Twojego Syna.
Wszyscy mamy jakieś upodobania, które czasami nie we wszystkim są święte, nie we wszystkim są w zgodzie z upodobaniami Boga i naszej Niebieskiej Matki.
Kiedy krąży wokół nas pokusa zagrażając upadkiem, kiedy w naszym wnętrzu budzą się nieuporządkowane instynkty, kiedy pycha, egoizm i skłonność do wygody próbują nas zniewolić i podporządkować sobie, pomyślmy, że lepiej będzie pozwolić się prowadzić naszej Matce Najświętszej, niż sprzyjać naszym osobistym upodobaniom. Jeśli przy końcu naszego życia będziemy mieć świadomość, że staraliśmy się podobać Maryi Pannie, będziemy pewni naszego zbawienia, ponieważ upodobania Maryi, są upodobaniami Boga.
Maryjo, która odpowiedziałaś swoim życiem na plany Boże, oświeć nasze pragnienia, abyśmy żyli zgodnie z przykazaniami miłości.
Najświętsza Maryja Panna została podniesiona do godności Matki Boga. Została wyniesiona ponad wszystkie stworzenia, ponieważ, gdy człowiek bardziej zbliża się do Boga, bardziej wznosi się ponad siebie i nikt nie znajduje się bliżej Boga, niż Jego Najświętsza Matka.
Każdy człowiek pragnie być większy i lepszy. Niektórzy zaspokajają to pragnienie nie tyle w porządku materialnym, co w porządku duchowym. Obyśmy umieli wkładać tyle wysiłku i starań w porządek duchowy, ile wkładamy w to, co jest materialne i tylko tymczasowe.
Maryjo, która za sprawą Ducha Świętego dałaś początek nowemu stworzeniu, naucz nas być uległymi Duchowi Świętemu w naszym życiu.
Każda wspólnota potrzebuje serca, które ją ożywi, a we wspólnocie chrześcijańskiej takim sercem jest Maryja. Tak, jak nie może istnieć wspólnota bez serca, tak nie może istnieć wspólnota chrześcijańska bez Maryi.
Jeśli Ojciec Święty Paweł VI ogłosił Maryję "Gwiazdą ewangelizacji", to dlatego, że nauka teologiczna zawsze uważała Maryję za Matkę Kościoła.
Duch wspólnoty i Duch niebieski powinien ożywiać wszystkie dzieła chrześcijanina, czciciela Maryi. Chrześcijanin powinien przeżywać tę relację w następujący sposób: przez Maryję zbliżać się do Kościoła i przez Kościół zbliżać się do Maryi. Powiedzmy to wreszcie: tam, gdzie jest Maryja, jest Kościół i tam, gdzie jest Kościół, spotkamy Maryję.
Maryjo, która udzieliłaś mieszkania Jezusowi, Słowu Bożemu, prowadź nas i naucz umiejętności głoszenia Jego posłannictwa wszystkim naszym braciom.
Miłosierdzie jest to miłość, która wypływa z Serca Boga i zamieszkuje na ziemi w sercach matek.
Maryja jako Matka Boga i Matka duchowa ludzi jest przez to samo podwójną ekspresją miłości. Stąd też, zaraz po Bogu, nie możemy spotkać nikogo tak dobrego i pełnego miłości, jak Maryja.
Chrześcijanin jest człowiekiem powołanym do życia w miłości do Boga i bliźniego, to znaczy do miłości jako cnoty teologicznej i miłosierdzia. Chrześcijanin nie może przestać żyć tą miłością do Boga i do człowieka.
Maryjo, która wypowiedziałaś swoje "tak" w czasie zwiastowania, bądź naszą Przewodniczką w poświęceniu się i posłudze.
W rozmaitych okolicznościach życia Maryja ukazuje się jako Niewiasta odpowiedzialna, biorąca na siebie i podejmująca w swoim sumieniu różne zobowiązania.
Przypominamy sobie momenty: Jej słowa "niech tak się stanie" w czasie zwiastowania, lub jak udaje się się do Betlejem, aby wypełnić nakaz prawa o spisie ludności lub, kiedy ucieka do Egiptu, aby ocalić Dziecię Jezus, i w tak licznych, innych sytuacjach Jej życia.
Wszyscy często stajemy w obliczu trudnych obowiązków, od których nie możemy się uchylać. W tych trudnych sytuacjach nie zapominajmy o modlitwie, aby prosić o potrzebne światło, a szczególnie prośmy o macierzyńską opiekę Maryi, a będziemy wysłuchani.
Maryjo, naucz nas ewangelizowania, to znaczy budowania Królestwa Bożego tu i teraz.
Maryja mówiła niewiele. Jej słowa, o których mówi nam Ewangelia nie są liczne. Jednakże, jeśli nas nie zachęciła swoimi słowami, uczyniła to bardzo wymownie swoim życiem i dobrym przykładem.
Słowa, jakie wypowiadamy, słowa, za pomocą których wyznajemy naszą wiarę w Jezusa Chrystusa, a przede wszystkim nasze czyny, stanowią świadectwo naszego chrześcijańskiego życia. Słowa wzruszają, ale przykłady pociągają. Bądź chrześcijaninem przez swoje słowo, ale bardziej bądź nim przez przykład wzorowego życia.
Dziękujemy Ci, Maryjo, że poprzez wypowiedzenie Twojego "tak", cała ludzkość rozpoczęła swój powrót do Boga.
Piękna i głęboka w swojej treści jest pieśń maryjna, szeroko rozpowszechniona wśród pobożnego ludu: "Matko, która nas znasz, z dziećmi Twymi bądź, na drogach nam nadzieją świeć. Z Synem Twym z nami idź". Iść drogą samemu, bez towarzystwa, jest trudne i nie wydaje się być pociągające, podczas gdy dobry towarzysz podróży pomaga realizować wędrówkę z większą energią i entuzjazmem.
Jeśli w naszej wędrówce życia towarzyszy nam słodka Panna Maryja, wówczas nasze pielgrzymowanie zmienia się w coś pociągającego i przyjemnego. Nikt nie może lepiej prowadzić nas po drodze w kierunku Jezusa, a przez Jezusa do Ojca Niebieskiego.
Maryjo, strzeż z czułą miłością Twoje dzieci, które jeszcze pielgrzymują do domu Boga Ojca.
Wspólnota z naszymi braćmi, z wszystkimi ludźmi, realizuje się w miłości do naszej Matki i w Jej Sercu.
Jeśli my, bracia chrześcijanie, jesteśmy podzieleni, Maryja, nasza Matka, może osiągnąć dla nas zjednoczenie. Tylko Ona może sprawić, że wypełnimy przykazanie, jakie nam pozostawił Jej Syn: "Miłujcie się wzajemnie".
Nie zapominajmy, że zanim zbliżymy się do Boga, wpierw powinniśmy się zbliżyć do braci. Komunia z Bogiem, powinna być poprzedzona komunią z naszymi braćmi.
Maryjo, udziel nam Twojej ufności do Boga, abyśmy się stali wykonawcami Jego planów.
Jeśli Maryja w całej pełni jest wzorem dla naszego życia, jest nim szczególnie w modlitwie. Modlitwa Maryi streszcza się w jednym słowie "fiat" (niech tak się stanie), jakim odpowiedziała Archaniołowi i przez które wyraziła swoją zgodę na zostanie Matką Boga Zbawiciela.
Ona wypowiedziała modlitwę doskonałą: "Oto ja jestem pokorną Służebnicą Pańską. Służebnicą Pańską, aby wypełniać Jego wolę.".
Taka też powinna być nasza modlitwa: gotowi do przyjęcia woli Bożej, pozwólmy, aby Pan zrealizował w nas swoje plany i zamiary względem naszego życia. Maryjo,
Mistrzyni wiary, otwórz nam oczy, abyśmy zobaczyli, że Pan chce dokonać w nas rzeczy cudownych.
Strony parafii, którym patronuje Najśw. Maryja Panna (oprócz sanktuariów).
Linki do modlitw i liturgii maryjnych.
Strony o Maryi, Matce Bożej.
Strony sanktuariów maryjnych.
Linki do stron poruszających zagadnienia mariologii.
Zakony, zgromadzenia, instytuty, stowarzyszenia, grupy maryjne.
Zostaw swój adres e-mail, aby otrzymać od nas wiadomości