Nabożeństwa maryjne

14 październik 2010

Różaniec ze św. Maksymilianem

0 komentarzy · 26472 czytań · Drukuj

Tajemnice chwalebne

1. Zmartwychwstanie

Chrystus zmartwychwstał - powtarzają podczas Wielkanocy tysiączne usta. "I my mamy zmartwychwstać" - głosi nam wielkanocna pieśń, ale nie tylko po śmierci, lecz co rok Kościół święty wzywa do tego wiernych, nakazując spowiedź wielkanocną.

Choćby kto miał nieszczęście duchowo umrzeć, choćby mu szatan mówił, że już nigdy z martwych nie powstanie, wystarczy szczere zwrócenie się do Pośredniczki łask wszelkich - Niepokalanej, by uzyskać nie tylko łaskę zmartwychwstania, ale także by osiągnąć wysoki, bardzo wysoki stopień świętości.

Im kto więcej do Niej się zbliży, ten tym obficiej zaczerpnie z łask poznania i ofiarnego ukochania Boga, który z miłości ku nam poszedł aż na krzyż.

2. Wniebowstąpienie

Dzieci Najdroższe, w ciężkościach, ciemnościach, słabościach, zniechęceniach pamiętajmy, że niebo... niebo się zbliża. Co dzień o cały dzień bliżej. Więc odwagi.

Nie wierzę, że dusza ludzka umiera razem z ciałem, bo na cóż wtedy to nieprzeparte pragnienie szczęścia i to bez granic, nawet i w trwaniu. Nie wierzę, że znajdzie się pod słońcem człowiek, co by nie pragnął szczęścia i to możliwie największego, bez ograniczeń, czyli... Boga.

3. Zesłanie Ducha Świętego

I odtąd Duch Święty nie ześle żadnej łaski, Ojciec przez Syna i Ducha nie spuści życia nadprzyrodzonego na duszę, jak tylko przez Pośredniczkę wszelkich łask - Niepokalaną, za Jej zezwoleniem, współdziałaniem. Wszystkie skarby otrzymuje Ona na własność i rozdziela, komu i w jakiej mierze sama chce.

4. Wniebowzięcie NMP

Czcząc Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, śpiewamy radośnie: "Wzięta jest Maryja do nieba, weselą się Aniołowie, wysławiając błogosławią Pana". Mimo woli usiłujemy w tym dniu odtworzyć w naszej wyobraźni to oczekiwane niebo, ale jednak, mimo wszelkich wysiłków, nie jesteśmy jeszcze zadowoleni. Musi tam być jakoś inaczej, niż to nam opowiadają, albo czytamy po książkach - mówimy sobie.

I słusznie, rzeczywiście w niebie jest nie tylko "jakoś" inaczej, ale można powiedzieć całkiem inaczej, niż my to sobie możemy wyobrazić. Dokładnie zaś, jak to będzie w niebie, dowiemy się - już niedługo. Za sto lat na pewno nikt z nas nie będzie już chodził po tej ziemi. A cóż to jest lat 100 wobec tego, co przeżyliśmy... Ale kto i tylu lat doczeka?... - więc niezadługo, byle się tylko dobrze, pod opieką Niepokalanej, przygotować.

5. Ukoronowanie NMP na Królową nieba i ziemi

Niepokalana jest Królową i nieba, i ziemi. W niebie wszyscy uznają władanie Jej miłości. A ta część pierwszych aniołów, która Jej królowania uznać nie chciała, utraciła też miejsce swoje w niebie. Jest też Królową i ziemi, jako Matka Boga samego. Ale pragnie - i ma prawo do tego - być dobrowolnie uznawaną przez każde serce, być kochaną jako Królowa każdego serca, by przez Nią to serce oczyszczało się coraz bardziej, niepokalane się stawało, do Jej Serca podobne i coraz bardziej godne zjednoczenia z Bogiem, Miłością Bożą, Najświętszym Jezusa Sercem.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Nabożeństwa maryjne

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Jednym z pierwszych aktów pontyfikatu Piusa IX , było rozszerzenie na cały Kościół w 1870 r., św. Józefa jako patrona Kościoła i ustanowienie tej uroczystości na 19 marca. Pius X zatwierdził 18 marca 1909 r. litanię do św. Józefa.
Teresa · 06-06-2010 10:14