"Jeżeli jakiś program, to Ona"
Ania Autor: Ania
Data: 16.09.2022

"Jeżeli jakiś program, to Ona"

Dlaczego tak wielu chrześcijan, czasem nawet katolików, chciałoby mieć Jezusa bez Maryi? Sam Jezus nigdy nie chciał być człowiekiem bez Maryi. Pod względem fizycznym został Człowiekiem całkowicie na obraz i podobieństwo Swojej Matki. Chciałoby się krzyknąć - hej, nie mielibyście Jezusa bez Maryi. Gdyby Niepokalane Poczęcie nie wypowiedziało swojego Fiat, wówczas Bóg, który jest po trzykroć święty, nie miałby się gdzie wcielić. I chociaż odmowa Maryi, całkowicie zjednoczonej z Bogiem, nigdy nie była poważną opcją przede wszystkim dla Niej samej, fakt pozostaje faktem.

Dlaczego zatem? Św. o. Kolbe pisze o tych, "którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królową, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan". Oczywiste jest, że diabeł nie chce Maryi na polu bitwy duchowej, bo wie, że wówczas zawsze przegra. Nie ma on żadnych szans tam, gdzie jest Matka Boża. Jej modlitwy są zbyt potężne przed Bogiem, ochrona, której udziela swoim dzieciom, całkowita. W Niej nie ma słabych punktów. Nasze wady i słabości w obecnych czasach pobłażania sobie i lekceważenia Boga dają diabłu ogromne pole manewru. Ale w sytuacji, gdy Ona strzeże człowieka, na nic mu się nie zdają, powoli też znikają pod okiem Wychowawczyni godnej tego, by wychowywać samego Boga. Szatan więc zaciekle walczy o to, aby człowiek nie zawierzył sprawy swojego zbawienia Matce Bożej, bo wówczas dla niego ta sprawa staje się przegrana.

Niestety coraz więcej ludzi nabiera się na to, że Maryja nie jest im potrzebna. Sprzyjają temu obecne czasy, w których prawda nie jest już tak upragniona i poszukiwana, gdy panuje zabójczy dla ducha pogląd, że "każdy ma prawo do swojej prawdy", bo jest ona tylko swoistą interpretacją rzeczywistości, która dla każdego może być inna. Czasy, gdy ludzie wymyślają prawdę, zamiast ją odkrywać. I tak podchodzą też do Boga - każdy może mieć swojego osobistego Jezusa. Najczęściej jest to też duet - ja i mój Jezus. Nie ma miejsca dla osób trzecich. A już na pewno nie ma miejsca dla Tej, która prowadzi do prawdziwego Boga - Boga, który wiele wymaga, który nie toleruje grzechu, z którym nie ma kompromisu, nie ma targów, nie ma szarej strefy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Captcha image