Nabożeństwa maryjne

23 wrzesień 2011

Maryja wzorem człowieka wyznającego i okazującego miłosierdzie

0 komentarzy · 11468 czytań · Drukuj

Matka Miłosierdzia

Wprowadzenie

"W tych paschalnych słowach Kościoła rozbrzmiewają pełnią swej profetycznej treści słowa Maryi, wypowiedziane przy nawiedzeniu Elżbiety, żony Zachariasza: miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie.

Słowa te już od chwili Wcielenia otwierają nową perspektywę dziejów zbawienia. Po zmartwychwstaniu Chrystusa jest ona nową historycznie, a równocześnie nową, bo eschatologiczną. Przychodzą od tego czasu nowe pokolenia ludzi w stale rosnących wymiarach olbrzymiej rodziny ludzkości, przechodzą nowe pokolenia Ludu Bożego, dotknięte stygmatem krzyża i zmartwychwstania, "opieczętowane" znakiem paschalnej tajemnicy Chrystusa, radykalnym objawieniem owego miłosierdzia, które ogłosiła Maryja na progu domu swojej krewnej: miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie" (DM 9).

Matko upragnionego Miłosierdzia.

O Dziewico, śliczny kwiecie, już niedługo pozostaniesz na tym świecie. O, jak piękna śliczność Twoja, Ty - czysta Oblubienico Moja. Żadna liczba Cię nie zliczy, jak jest drogi Twój kwiat dziewiczy. Twoja jasność niczym nie przyćmiona, jest odważna, silna, niczym niezwyciężona. Sam blask słońca południowego, gaśnie i ciemnieje wobec Serca dziewiczego. Ponad dziewiczość nie widzę nic wielkiego, jest to kwiat wyjęty z Serca Bożego. O cicha dziewico, wonna różo, choć na ziemi krzyżów dużo, ale ani oko nie widziało, ani wstąpiło w myśl człowieka, co Dziewcę w niebie czeka. O Dziewico, śnieżna lilio biała, Ty żyjesz tylko dla Jezusa cała, a w czystym kielichu Serca Twego, jest przyjemne mieszkanie dla Boga samego. O dziewico, hymnu Twego nikt nie zaśpiewa, w pieśni Twojej miłość Boża się ukrywa, sami aniołowie nie pojmują, co dziewice Bogu wyśpiewują. O Dziewico, Twój kwiat rajski, przyćmiewa wszystkie tego świata blaski, a choć Cię świat pojąć nie może, jednak chyli swe czoło przed tobą w pokorze. Choś droga Dziewicy usłana cierniami, a życie Jej najeżone różnymi krzyżami, lecz któż tak mężny jak Ona? Nic Jej nie złamie, jest niezwyciężona. O Dziewico, ziemski aniele, wielkość Twa słynie w całym Kościele, Ty przed tabernakulum trzymasz straż i jak Serafin cała w miłość sie zmieniasz (Dz. 1735).

Pieśń na wystawienie Najświętszego Sakramentu.

Modlitwa na rozpoczęcie:

Maryjo, Matko moja i Pani moja, oddaję Ci duszę i ciało moje, życie i śmierć moją, i to, co po niej nastąpi. Wszystko składam w Twoje ręce, o Matko moja; okryj swym płaszczem dziewiczym moją duszę i udziel mi łaski czystości serca, duszy i ciała, i broń mnie swą potęgą przed nieprzyjaciółmi wszelkimi, a szczególnie przed tymi, którzy złośliwość swoją pokrywają maską cnoty (Dz. 79).

O Maryjo, miecz straszny przeniknął Twą świetą duszę. Prócz Boga nikt nie wie o Twoim cierpieniu. Twa dusza nie łamie się, ale jest mężna, bo jest z Jezusem. Matko słodka, złącz moją duszę z Jezusem, bo tylko wtedy przetrwam wszystkie próby i doświadczenia, i tylko w złączeniu z Jezusem moje ofiarki będą miłe Bogu. Matko najsłodsza, pouczaj mnie o życiu wewnętrznym, niech miecz cierpień nigdy mnie nie łamie. O czysta Dziewico, wlej w serce moje męstwo i strzeż go (Dz. 915).

Czytania

Rdz 3,9-15.20.

Ps 27.

J 19,25-27.

Propozycja rozważania.

" I poślubię cię sobie przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność, a poznasz Pana" (Oz 2,21-22). W Maryi, Bóg zażywa sławy swego imienia, swojej świętości i miłosierdzia. Maryja jest bowiem sumą wszelkich tęsknot, pieśni i nadziei o Bogu, który swą świętość objawia w milosierdziu. Miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie (por. Łk 1,50). To zdanie z Magnificat, powtórzone aż osiem razy z wielkim upodobaniem przez Ojca Świętego posiada wymowę szczególną: Maryja głosi, że Bóg dla swojej świętości, odrzuca pysznych, choć zawsze Jego celem jest oczyścić z grzechów lud swój, okazywać mu uzdrawiające przebaczenie i doprowadzać go do świętości.

W takim pojmowaniu realizowania Bożego miłosierdzia, Matka Boga staje się Tą, o której papież mówi, że od  Niej "pochodzą nowe pokolenia ludzi w stale rosnących wymiarach olbrzymiej rodziny ludzkości, pochodzą nowe pokolenia ludu Bożego, dotknięte stygmatem krzyża i zmartwychwstania" (DM 9). Maryja widzi, że Bóg spełnia swą obietnicę: "Moje serce na to się wzdryga i rozpalają sie moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie czlowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja - Święty i nie przychodzę, aby zatracić" (Oz 11,8 - 9). Matka Jezusa otrzymała szczególnego rodzaju zmysł pojmowania Boga, przyjmowania wielkich rzeczy, które uczynił Jej Wszechmogący. Papież powie, że: "Maryja jest równocześnie Tą, która w sposób szczególny i wyjątkowy - jak nikt inny - doświadczyła, a równocześnie też w sposób wyjątkowy okupiła swój udział w objawieniu się miłosierdzia Bożego ofiarą serca" (DM 9). Pochodząc z grzesznego rodu Adama potrzebowała milosierdzia, i rzeczywiście doświadczyła tego miłosierdzia. Teologia posługuje się, określając wyjątkowy udział Maryi w zbawczym dziele Syna, charakterystycznym zwrotem: w sposób wznioślejszy odkupiona, przez wyjątkowy sposób doświadczania Bożego miłosierdzia. Do tego stopnia, że w Jej życiu istnieje pełna harmonia między bojaźnią Bożą, a ufnością w Jego współczującą miłość i staje się przez to znakiem milosierdzia Boga, który przez wzgląd na Jezusa Chrystusa chroni Ją od zarazy moralnej i zetknięcia się z grzechem. W tym znaczeniu Maryja jesst świadoma ile kosztowało zbawienie i zna najpełniej tajemnicę miosierdzia Boga (por. DM 9).

Matka Jezusa staje się tutaj dla nas wzorem świętości, bezgranicznej pokory, przyjmowania nie zasłużonych darów Boga, by stawać się towarzyszką Odkupiciela świata. Dzięki Jej szczególnej osobowości i usposobieniu Jej duszy, Jan Paweł II analizując zasługi Maryi i podając Ją nam za wzór wyznawania i okazywania miłosierdzia, mówi o Maryi jako o Matce Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Chrystusa. "A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego" (J 19,15). Nikt nie cierpi dotkliwiej od Matki Chrystusa w chwilach, kiedy nie znajduje On wiary wśród tych, których Bóg przez objawienie szczególnie przygotował. Była wzorem dla współczesnych Jej i jest wzorem dla nas. Obecna w decydującej godzinie świata - pod krzyżem, bardziej aniżeli inni cierpi słysząc wypowiedziane wśród męczarni słowa Jezusa: "Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?" (Mt 27,47).

Doznaje wstrząsu cierpiąc nie mniej od Jezusa i jest z Nim całą duszą i sercemkiedy oddaje się całkowicie w ręce swego Ojca. Nikt tak jak Maryja "nie doświadczył tajemnicy krzyża, owego wstrząsającego spotkania transcendentnej Bożej sprawiedliwości z miłością, owego "pocałunku", jakiego miłosierdzie udzieliło sprawiedliwości" (DM 9). Jej cierpienie wyraża wiarę i miłość, świadomość i znajomość tajemnicy Bożego miłosierdzia. Można za świętym Pawłemwyrażać w odniesieniu do Maryi i powtarzać za nim: "Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa  dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół" (Kol 1,24). Maryja jest Tą, "która poprzez swój ukryty, a równocześnie nieporównywalny udział w mesjańskim posłannictwie swojego Syna, w szczególny sposób została powołana do tego, ażeby przybliżyć ludziom ową miłość jaką On przyszedł im objawić" (DM 9).

Matka Boża staje się, jak to bardzo często podkreśla Ojciec Święty powołując się na Sobór Watykański II, naszą Matką. Prawda ta wyrażana jest w różny sposób. Mówimy, że jest naszą Matką duchową, Pośredniczką i Matką naszą w niebie (por. KK 62). Jest Matką, ponieważ brała udział w dziele odkupienia dokonanym przez swego Syna. "Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego milował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". Następnie rzekł do ucznia "Oto Matka twoja". I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie". (J 19,26-27). Świadom zbliżającej się śmierci, Jezus troszczy się o Matkę powierzając Ją opiece swego najwierniejszego przyjaciela o "nieskalanym sercu", Jana. Jan wspomina w Ewangelii, że Jezus ujrzał Matkę i zwracając się do Niej mówi: "Niewiasto". Zwrócił się do Niej nie tylko jako do swojej Matki, ale również jako do kobiety, o której mówi trzeci rozdział Protoewangelii w księdze Rodzaju. To profetyczne znaczenie słowa niewiasta zauważamy wcześniej u Maryi, kiedy spełnia opatrznościową rolę w cudzie Jezusa w Kanie Galilejskiej. Jezus powierzając swoją Matkę Janowi prosi go jednocześnie, aby widział w Niej niewiastę przepowiedzianą w Księdze Rodzaju i wskazuje na Maryję jako na nową Ewę, która ma szczególną pozycję w wymiarze nowej rodziny ludzkiej. Tak więc w testamencie Jezusa zawarte są skierowane do nas słowa prośby o kult duchowego macierzyństwa Matki Bożej. Papież "aktualizując" niejako testament Chrystusamówi, że takie objawienie ma szczególne owoce "albowiem opiera się w Bogarodzicy o szczególną podatność macierzyńskiego serca" (DM 9). Duchowe macierzyństwo Maryi w szczególny sposóbłączy nas z wszechobejmującą solidarnością zbawienia, która ma swoje źródło, ośrodek i szczyt w Jezusie Chrystusie. Słusznie czcimy Maryję jako Matkę Kościoła i oddajemy należny Jej hołd , kiedy możliwie najpełniej żyjemy zbawczym wydarzeniem, dźwigając wzajemnie swoje ciężary, modląc się, znosząc cierpienia, byśmy na końcu wszyscy stanowili jedno w miłości Boga.

Przez głębokie umiłowanie Maryi, która w ciągu całego swego życia nie przestaje okazywać radości i wdzięczności, uczymy się jak rozwijać w sobie wdzięczną pamięć i jasność postrzegania, byśmy potrafili rozpoznać wszystkie cudowne dary, jakimi Bóg nas obdarza, a w szczególności dar Bożego niezgłębionego miłosierdzia. Odnajdujemy to jedyne nasze imię, którym nazywa nas Bóg. Budzi się w nas żywa wiara, w której odkrywamy powołanie do świętości. Każdy, kto sercem przepojonym wdzięcznością dostrzeże wszystkie dary Boże, potrafi także rozpoznać wewnętrzne wartości u innych. Tego uczy postawa Maryi, która przyjęła darmową sprawiedliwość Bożą, by żyć ucząc się Chrystusowej pokory i czystości serca, zgodnie z tym niezasłużonym darem usprawiedliwienia, który dzięki niezgłębionemu miłosierdziu przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. A Ona "dzięki swej macierzyńskiej miłości opiekuje się braćmi Syna swego, pielgrzymującymi jeszcze i narażonymi na trudy i niebezpieczeństwa, póki nie zostaną doprowadzeni do szczęśliwej ojczyzny" (DM 9).

Modlitwa

"Pod Twoją obronę..."

Litania do Niepokalanego Serca Maryi 2.

Pieśń

"Przed tak wielkim".

Błogosławieństwo.

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Nabożeństwa maryjne

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Ostatnio było głośno o zamiarach Jasnej Góry, by w sukience maryjnej umieścić fragment "tupolewa" z katastrofy pod Smoleńskiem. Niezależnie czy do tego dojdzie, waszym zdaniem, jaka jest przejrzystość, czytelność i zrozumiałość tego znaku, symbolu? Ja trochę przeczuwam, że przeciwnicy tego pomysłu mogą mieć trochę racji, a wy?
mimaksio · 18-05-2010 23:37