Bez kategorii

25 listopad 2009

Przedłużenie hymnu o miłości

0 komentarzy · 7602 czytań ·Drukuj

Gdybym wierzyła w Boga,
ale nie wierzyła Bogu - byłabym niewierząca!
Gdybym Boga nie miłowała z całego serca swego,
z całej duszy swojej
i ze wszystkich sił swoich - nie kochałabym Go!
Gdybym mówiła o Maryi i wszystkich świętych,
a nie próbowała ich naśladować - byłabym oszustką!
Gdybym często, a nawet codziennie uczestniczyła w Eucharystii
i przyjmowała Komunię święta,
czytała Biblię, brewiarz, książki o tematyce religijnej, czasopisma katolickie,
gdybym modliła się (odmawiała różaniec, koronki, nowenny, litanie),
gdybym uczęszczała na katechezy,
chodziła na piesze pielgrzymki,
jeździła do miejsc świętych,
uczestniczyła w ruchach religijnych,
rekolekcjach, skupieniach, konferencjach,
gdybym korzystała z mediów katolickich,
słuchała muzyki chrześcijańskiej,
gdybym nosiła krzyżyk oraz medalik,
gdybym się umartwiała i pościła,
gdybym spełniała dobre uczynki,
a MIŁOŚCI bym nie miała - byłabym niczym!
Oparta na czystej intencji,
bezinteresowna,
milcząca,
pokorna,
a nawet ukrzyżowana - taka jest prawdziwa MIŁOŚĆ!m_newsOd dwóch tysięcy lat nic się nie zmieniło...

Teresa Maria Chałupka, z serii "Wybrane przepisy ruchu duchowego"

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

MIMAKSIO ciekawie to podsumował, więc pozwólcie, że zadam konkretne pytanie z racji mojego zawodu. Skoro katecheza i nauczanie ma małe szanse powodzenia bez świadomego współudziału rodziców, niech DUCHOWNA i TERESA spróbują zaproponować konkretne metody: JAK WŁĄCZYĆ RODZICÓW W PROCES NAUCZANIA (np. religii w szkole)? Czy ma się to ograniczyć tylko raz w roku do "poskarżenia się" lub pochw...
katechetyk · 14-05-2010 23:23

Reklamy Google