Bez kategorii

25 listopad 2009

Przedłużenie hymnu o miłości

0 komentarzy · 7820 czytań ·Drukuj

Gdybym wierzyła w Boga,
ale nie wierzyła Bogu - byłabym niewierząca!
Gdybym Boga nie miłowała z całego serca swego,
z całej duszy swojej
i ze wszystkich sił swoich - nie kochałabym Go!
Gdybym mówiła o Maryi i wszystkich świętych,
a nie próbowała ich naśladować - byłabym oszustką!
Gdybym często, a nawet codziennie uczestniczyła w Eucharystii
i przyjmowała Komunię święta,
czytała Biblię, brewiarz, książki o tematyce religijnej, czasopisma katolickie,
gdybym modliła się (odmawiała różaniec, koronki, nowenny, litanie),
gdybym uczęszczała na katechezy,
chodziła na piesze pielgrzymki,
jeździła do miejsc świętych,
uczestniczyła w ruchach religijnych,
rekolekcjach, skupieniach, konferencjach,
gdybym korzystała z mediów katolickich,
słuchała muzyki chrześcijańskiej,
gdybym nosiła krzyżyk oraz medalik,
gdybym się umartwiała i pościła,
gdybym spełniała dobre uczynki,
a MIŁOŚCI bym nie miała - byłabym niczym!
Oparta na czystej intencji,
bezinteresowna,
milcząca,
pokorna,
a nawet ukrzyżowana - taka jest prawdziwa MIŁOŚĆ!m_newsOd dwóch tysięcy lat nic się nie zmieniło...

Teresa Maria Chałupka, z serii "Wybrane przepisy ruchu duchowego"

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Ostatnio czytałam Michael D. O'Brien Ojciec Eliasz.Czas Apokalipsy www.mwydawnictwo.pl www.ksiegarniakat... Polecam. Coś na nasze czasy. Autor pisał tę książkę w latach 90-tych. Doskonale ukazuje działanie masonerii :hmmmi ostateczną walkę wierzących. Z Maryją też ma coś wspólnego... Ale to trzeba przeczytać. To dla rycerzy Niepokalanej i nie tylko - zmusza do działania i nie ustawan...
Agnus · 03-02-2010 09:50

Reklamy Google