Wiadomości

23 luty 2012

Czy nadchodzi konieć świata?

0 komentarzy · 8839 czytań ·Drukuj

A.D. 2012. Czy nadchodzi koniec świata?We wtorek, 21 lutego, w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski wydawnictwo Znak zaprezentowało nową książkę pt. A.D. 2012. Czy nadchodzi koniec świata? autorstwa Andrea Tornielliego i Saverio Gaeta. Spotkanie poprowadził Marek Zając, publicysta i dziennikarz, zaś w spotkaniu wzięli udział: o. dr Mirosław Adaszkiewicz OFMConv, mariolog, wicedyrektor Instytutu Maryjno-Kolbiańskiego "Kolbianum" w Niepokalanowie, który zajmuje się m.in. kryteriami prawdziwości objawień maryjnych dla współczesnego Kościoła; ks. dr Maciej Arkuszyński, autor pracy doktorskiej "Wzór życia chrześcijańskiego w objawieniach z Medjugorie", kapelan, lekarz medycyny I stopnia chirurgii ogólnej; oraz Marek Horodniczy, redaktor naczelny magazynu apokaliptycznego "Czterdzieści i cztery", dziennikarz i publicysta, współautor programu o tematyce apokaliptycznej "Koniec końców".

Mimo chwytliwego tytułu, książka tak naprawdę mówi o objawieniach maryjnych, jakie miały miejsce w ostatnich dwóch wiekach. Wizjonerom Maryja wielokrotnie przekazywała proroctwa dotyczące przyszłości. Niektóre z tych zapowiedzi Matka Boża kierowała do wizjonerów i dotyczyły one tylko ich samych, zaś niektóre dotyczyły całych narodów. Książka w prosty sposób mówi o tym, co przekazała ludzkości Maryja w objawieniach przy Rue du Bac, w La Salette, Lourdes, Fatimie, Medjugorie, Kibeho, Civitavecchia. Autor zadaje trudne pytania: Czy ujawniono całą treść trzeciej "tajemnicy fatimskiej"? Co zawierają ostatnie proroctwa, w których Maryja zapowiedziała m.in. wprowadzenie stanu wojennego w Polsce, wybuch wojny w Jugosławii i zamachy terrorystyczne w Nowym Jorku?

Mariolog o. Mirosław Adaszkiewicz odniósł się do kwestii objawień prywatnych. Zaznaczył: "Objawienia prywatne niczego nowego do jedynego Objawienia publicznego nie wnoszą. Ani Pan Bóg, ani Maryja, nikogo nie chcą straszyć, ale doprowadzić do nawrócenia". Kontynuując swa wypowiedz, powiedział, że tytuł książki na samym początki bardzo go zdenerwował, ale ostatecznie lektura tej cienkiej pozycji stała się "kopniakiem" – mobilizacją, by zmienić coś w sobie. Maryja ma prawo ostrzegać człowieka, gdyż jako Królowa Proroków nawiązuje do Proroków biblijnych i współczesnemu światu stara się przypomnieć istotne kwestie.

Pan Marek Horodniczy zaznaczył, że jest "rozczarowany książką". Zadał pytanie: "Dlaczego Wydawnictwo zdecydowało się na taki tytuł, a nie użyło oryginalnego tłumaczenia z języka włoskiego?" Przypomniał też, że "chrześcijanie raczej są optymistami – zwyciężyli w Chrystusie. Wątek sensacyjności zmniejsza uwagę nad słowami, które Matka Boża do nas mówi. Lubimy cuda, ale cuda - to chleb powszedni dla chrześcijanina. Życie jest cudem, jest czymś, co dał nam Bóg".

Podczas spotkania jeden z rozmówców mówił, że "jeśli wypełnimy polecenia czy prośby, jakie kieruje do nas Maryja w swoich objawieniach, to Pan Bóg jest w stanie cofnąć jakieś groźby. Całe przepowiadanie kościelne jest zwiastowaniem Dobrej Nowiny, a nie gróźb. Bieg wydarzeń nie jest przypadkiem, lecz zależy od postawy ludzkiej wobec woli Bożej".

Reasumując, o. Mirosław dodał, że zamiast zajmować się przyszłością i spekulowaniem, co nas czeka, powinniśmy dążyć do wypełnienie woli Bożej, tak jak zachęcał do tego św. Maksymilian w prostym równaniu: w=W (wola cczłowieka powinna zawsze zgadzać się z Wolą Bożą). Wówczas nie będziemy panicznie bać się katastrof, sensacji, śmierci czy jakichkolwiek przepowiedni.

Rozmówcy zwrócili także uwagę na to, że nie możemy spekulować i przekładać przepowiednie na konkretne współczesne wydarzenia. Zbyt dosłowne przyjmowanie objawień albo zupełne ich odrzucanie - to dwie skrajne postawy. Dla człowieka żyjącego z Bogiem każdy dzień jest szczególny. Objawienia - to troska Matki o swoje dzieci, która gdy widzi, że dzieje się coś złego, interweniuje u Boga-Ojca, a Ten, troszcząc się o nas, wysyła swoją Matkę, by przypomnieć, by ostrzec. Musimy jednak pamiętać, że Pan Bóg jest miłośnikiem ludzkiej wolności. Bóg traktuje człowieka jako osobę całkowicie wolną. Od nas w dużej mierze zależy co i kogo wybierzemy.

ster

Zamówienia: www.znak.com.pl

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Przychodzi mi na myśl życie Jana Pawła II i jego kult do Matki Bożej. Po stracie matki to Maryja stała się jego drugą Mamą... kiedyś w młodości nawet zanegował swoją pobożność maryjną, ale po przeczytaniu Traktatu o doskonałym nabożeństwie do NMP opuściły go wszelkie niepokoje. On zawierzył Jej całe swoje życie. Jego Totus Tuus, Maria! nieustannie brzmiało przez cały okres posługi biskupiej i p...
Lukasz · 06-03-2009 22:07

Reklamy Google