Kazania maryjne

21 grudzień 2012

Święty Dominik siewcą różańca świętego

0 komentarzy · 11957 czytań · Drukuj

Wielowiekowa tradycja poucza nas, że św. Dominik jest pierwszym siewcą Różańca, tej modlitwy, która do dziś jest wśród nas. Zdawał sobie sprawę ze swego posłannictwa i wywiązał się z niego tak samo dobrze, jak jego naśladowcy w przyszłości.

Powstaje w nas niepokojące pytanie, czy ten pierwszy apostoł propagował taki sam Różaniec, jaki mamy dziś? Możemy śmiało powiedzieć, że tak - co do jego istoty. W istocie Różańca nic się do dzisiaj nie zmieniło. Tak dawniej, jak i dziś istota Różańca polega na połączeniu modlitwy ustnej z rozważaniem tajemnic wspólnego życia Jezusa i Maryi. Taki pomysł powstał z myśli Maryi, taki głosił św. Dominik, takim pozostał do naszych czasów i taki do końca pozostanie. W tej materii stulecia nic nie zmienią. Święty Dominik nie tylko głosił istotę Różańca, ale również nauczał, że obejmuje on sto pięćdziesiąt Pozdrowień Anielskich. Do dziś nic się nie zmieniło. Nie dodano ani nie ujęto ani jednej modlitwy ustnej.

Za czasów Dominika nie było natomiast ustalonych piętnastu tajemnic. Dopiero wieki późniejsze określiły dokładnie tajemnice, które przedstawiają wspólne życie Jezusa i Maryi. Pierwszy apostoł Różańca wybrał takie tajemnice życia, jakie uważał za stosowne dla ludu słabego w wierze, skłonnego do herezji, zaniedbującego życie religijne. Choć nie ułożył tajemnic, nie znaczy, że głosił inny Różaniec, aniżeli ten współczesny. Nie wybór tajemnic świadczy o istocie Różańca, lecz połączenie modlitw ustnych z rozważaniem.

Możemy powiedzieć, że św. Dominik głosił doskonalszy Różaniec. Dlaczego? Przyzwyczailiśmy się uważać Różaniec za modltwę czysto dewocyjną, za samo odmawianie Modlitwy Pańskiej i Pozdrowienia Anielskiego. Takie pojmowanie spowodowało pewne uprzedzenie do różańca. Uważano go za bezmyślne powtarzanie tej samej modlitwy. Święty Dominik uznawał Różaniec za środek kształcenia wiary. Wygłaszał nauki na temat jednej z tajemnic, a po kazaniu odmawiał Różaniec, w czasie którego lud zastanawiał się nad tym, co słyszał. Słuchacze wracali do domu z nowym zasobem prawdy. Nic dziwnego, że dzięki takiej metodzie prowadzenia nauki opartej na Różańcu, wiara zaczęła się odradzać.

Często modlimy się na różańcu, ale nie rozważamy prawd wiary. Mały jest owoc takiej modlitwy, dlatego słaba w nas wiara. Stąd nasza chwiejność w rzeczach wiary. Nie uczymy się już podczas Różańca, jak dawniej. Trzeba wrócić do tamtego Dominikowego Różańca. Jedynie on miał jasną instrukcję, którą podała mu Najświętsza Maryja Panna w swoim objawieniu.

Święty Dominik nie tylko tak uczył Różańca, że pogłębiał wiarę w słuchaczach, ale uczył przez Różaniec również życia chrześcijańskiego. Podawał zasady zaczerpnięte z życia Jezusa i Maryi, z życia świętego małżeństwa Maryi i Józefa, z życia Świętej Rodziny. Uczył, jak powinno wyglądać życie człowieka, małżeństwa, katolickiej rodziny. Te prawdy lud kontemplował w czasie Różańca, robił rachunek sumienia ze swego życia. Tak odmawiany Różaniec zaczął stopniowo odradzać życie Kościoła.

A czy my uczymy się życia przez odmawianie Różańca? Czy porównujemy nasze życie z życiem Jezusa Chrystusa i Maryi, którzy stają przed nami w tajemnicach różańcowych? Oby tak było!

Wróćmy do Różańca, który ma być nie tylko samą modlitwą, ale także środkiem pogłębienia wiary i odnowienia życia chrześcijańskiego. Aby osiągnąć ten cel, potrzeba apostołów Różańca na miarę św. Dominika.

W historii chrześcijaństwa znajdujemy wielu wybitnych apostołów Różańca. Do pierwszych i najważniejszych apostołów różańcowych należy zaliczyć papieży. Nie ma wśród nich takiego, który by nie zachęcał wiernych do odmawiania Różańca. Przemawiają do wiernych całego Kościoła, wydają pisma i encykliki poświęcone wartości Różańca. Jednym z najbardziej oddanych sprawie różańca był Leon XIII, słusznie nazwany papieżem różańcowym.

Apostołami Różańca są również biskupi, którzy słowem i piórem zachęcają swoich diecezjan do odmawiania Różańca. Możemy tu wspomnieć o ks. Prymasie Auguście Hlondzie, który w ten sposób odezwał się do całej Polski: "Niech każdy Polak codziennie odmawia swój Różaniec". A Stefan Wyszyński, jako biskup lubelski, zwracał się z gorącą prośbą do swoich diecezjan: "Odmawiajcie codziennie Różaniec w domu wraz z całą rodziną, wieczorem przed snem, odmawiajcie, kiedy wymagają tego potrzeby waszych dusz... Do was, dziatwo moja i droga młodzieży, zwracam się z gorącym apelem - weźcie Różaniec do ręki".

Apostołami Różańca powinni być wszyscy kapłani. Oni odpowiadają za rozpowszechnianie Różańca w parafii, wśród dzieci i młodzieży. Jest on bowiem najlepszym środkiem wychowania parafian, odmłodzenia ich duchowego oblicza. Apostołami Różańca powinni być ludzie świeccy. Gdyż kapłan nie wszędzie może dotrzeć. Niejeden prędzej przyjmie pouczenie od człowieka świeckiego, aniżeli od kapłana.

W jaki sposób ludzie świeccy mają być apostoami Różańca? Przez osobisty przykład umiłowania Różańca i przez zachęcanie do odmawiania tej modlitwy. Prawdziwy apostoł różańcowy musi najpierw sam ukochać Różaniec, aby jego apostolski przykład był skuteczny. Będzie odmawiał modlitwę w domu, wśród dzieci czy rodzeństwa, będzie odmawiał w kościele czy przy jakiejkolwiek innej okoliczności. Apostoł Różańca będzie pouczał nieumiejących, nieznających czy gardzących Różańcem.

Do pracy apostolskiej nad Różańcem zmusza nas świadomość, że nasza troska o tę modlitwę jest nadzwyczaj miła Najświętszej Maryi Pannie i Kościołowi. Wówczas stajemy się prawdziwymi apostołami różańca na wzór św. Dominika, tego pierwszego apostoła różańcowego. Całe życie poświęcił on pracy i doczekał się wspaniałych owoców w postaci upadku herezji, odrodzenia wiary i życia chrześcijańskiego. Te same łaski spłyną na nas, na nasze rodziny czy małżeństwa, gdy staniemy się prawdziwymi apostołami różańcowymi.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Kazania maryjne

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Od nauki zakładania prezerwatyw jest Wychowanie do życia w rodzinie... Nie o to chodzi, zły tok rozumowania... Dlaczego na polskim nie uczymy się o życiu? Bo to jest polski! Tu uczymy się konkretnego materiału. A religia? Czego ona ma nas uczyć? Jak żyć w zgodzie z zasadami, które ustalił Pan Bóg. Jeżeli Pan uważa, że lekcja religii powinna wyglądać tak, że rozmawiamy tylko o Maryi, to gratu...
Duchowna_92 · 10-05-2010 22:47