Dogmaty maryjne

18 październik 2010

Niepokalane Poczęcie

1 komentarz · 9181 czytań · Drukuj

Najświętsza Dziewica Maryja w pierwszej chwili swego Poczęcia za szczególniejszą łaską i przywilejem Boga Wszechmogącego, przez wzgląd na pierwsze zasługi Jezusa Chrystusa Zbawiciela rodzaju ludzkiego zachowana była wolną od wszelkiej zmazy pierworodnej winy.

(fragment z Bulli Ineffabilis Deus).

Komentarze

5#1 | AHAWA dnia 14 kwiecień 2013 10:22:29
AMEN +

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Dogmaty maryjne

  • Boże Macierzyństwo Maryi
    Święta Dziewica jest Matką Boga, ponieważ urodziła Słowo Boże, które stało się ciałem.
  • Dziewictwo Maryi
    Dogmat: "Jeśli ktoś nie wyznaje [...], że właściwie i prawdziwie święta, niepokalana i zawsze dziewica Boża Rodzicielka [...] poczęła szczególniej i prawdziwie bez nasienia, a z Ducha Świętego, Boże Słowo [...], a następnie w sposób nienaruszony je zrodziła, pozostając w dalszym ciągu nienaruszoną dziewicą - jeśli ktoś tego nie wyznaje, niech będzie potępiony" (Synod lateraneński, 649 r.).
  • Maryja powiła Jezusa bez bólów
    Wszelkie próby niwelowania dogmatu o Dziewictwie Najświętszej Maryi Panny są atakiem na wiarę katolicką. W konsekwencji doprowadzają do zakwestionowania bóstwa Jezusa Syna Bożego. Równanie Maryi z wszystkimi innymi kobietami kwestionuje także dogmat o Jej Niepokalanym Poczęciu.
  • Wniebowzięta
    Jeśli śmierć nie jest ostatecznym końcem, lecz przejściem do wieczności, to zdanie: "jakie życie - taka śmierć", możemy rozszerzyć o kolejne: "jaka śmierć - taka wieczność". Wieczność jest konsekwencją życia, a rozgranicza obie rzeczywistości misterium śmierci. Życie Maryi było wyjątkowe i niepowtarzalne. Stąd i śmierć, którą rozumiemy jako zakończenie ziemskiego życia, musiała być wyjątkowa.

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Zacznijmy od nas samych, czyli od katolików. Już dziś, wielu katolików "boi się przywrócić Matce należne jej miejsce, tak jakby to, co jej zostało dane, mogłoby pozbawić czegokolwiek jej Syna; tak jakbyśmy mieli do czynienia z jakimś chorym ekumenizmem". V.Messori. Autor zwraca uwagę że dziwny to ekumenizm, który kosztem Maryi pozwala nam zbliżyć się do protestantyzmu, a jednocześnie oddala na...
shk15 · 06-12-2010 10:48

Reklamy Google