Kazania maryjne

13 kwiecień 2012

Miejsce na pustyni

0 komentarzy · 10017 czytań · Drukuj

... Dzisejsze czytanie ze słynnego dwunastego rozdziału Apokalipsy mówi o wielkim znaku, który ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i ksieżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. (...) Smok stanął przed mającą urodzić Niewiastą, ażeby skoro tylko porodzi, pożreć jej Dziecko. I porodziła Syna - mężczyznę (...). Dziecko jej zostało porwane do Boga i do Jego tronu (Ap 12,1.4).

Chciałbym zwrócić uwagę szczególnie na to, w jaki sposób kończy się to czytanie: Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga. (...) I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: "Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca" (Ap 12,6.10).

Gdzie jest ta pustynia? Czy komisja liturgiczna, która wybrała kiedyś ten fragment na uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, chciała powiedzieć, że ten kraj, który jest nazywany też "królestwem Maryi", jest tym miejscem na pustyni, przygotowanym dla Niej? Chodzi o królestwo Jej Syna. Całe drugie czytanie z Listu św. Pawła do Kolosan (Kol 1,12 -16) mówi o wielkości Chrystusa, który jest Królem: Bóg nas przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów.

Teologia dzisiejszej uroczystości łączy najmocniej jak tylko możliwe tajemnicę Chrystusa z tajemnicą Maryi. Właściwie nie można już mówić o dwóch tajemnicach - jest to jedna rzeczywistość. Ta jedność zostaje szczególnie podkreślona w tym kraju, w tym "królestwie". Wystarczy pomyśleć o tym, że najstarszy hymn narodowy to pieśń "Bogurodzica", podsumowująca myślenie, marzenie i życie tego narodu. Także dalszą (w tym najnowszą) historię Polski możemy widzieć jako rozwój tego "znaku na niebie" - na niebie tego kraju.

Być królestwem Maryi to wielkie zadanie i też wielka odpowiedzialność - nie tylko narodowa, kościelna, ale też osobista. Jeżeli tutaj ma być miejsce przygotowane przez Boga na pustyni tego świata, to jak ma wyglądać to miejsce na pustyni? Chyba ma to być oaza życia: zieleń, woda, pociecha, ratowanie... Trzeba stworzyć taką przestrzeń, gdzie Maryja czuje się dobrze, gdzie może żyć i dać życie Jezusowi.

Dzień dzisiejszy to dzień dziękczynienia, ale też rachunku sumienia, osobistego pogłębienia miłości, jedności z Matką Chrystusa. W jedności z Nią mamy stać się taką oazą - aby Jezus znalazł swoje miejsce, swoje Królestwo.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Kazania maryjne