Duchowość maryjna

29 grudzień 2015

Maryja ikoną wolności

0 komentarzy · 7565 czytań · Drukuj

W tym roku Maryjną drogę rozpoczynamy od rozważań o wolności. Jak zauważa Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński, chodzi nie tylko o wolność w wymiarze politycznym, społecznym czy państwowym, lecz o wolność wewnętrzną. I dodaje, że Kościół wychowuje nas w duchu wolności. Nad tym duchem "czuwa Maryja, którą nam tu dobry Bóg postanowił dla obrony narodu polskiego".

Maryja ikoną wolnościZagadnienie wolności, a raczej problem z wolnością jest wciąż aktualny i nie mniej skomplikowany. Wolność to owoc prawdy, a ta zawsze zwycięża, choć czasami na to zwycięstwo przychodzi długo czekać. Wolny człowiek w obrazie apokaliptycznej niewiasty ostatecznie zwycięża starodawnego węża-szatana. W ten sposób zrealizowała Ona w pełni ideał wolności człowieka, do której został stworzony - na podobieństwo Boga, Istoty doskonale wolnej. Maryja jest nie tylko przykładem, ale i "znakiem niezachwianej pociechy i nadziei" dla każdego z nas w walce o własne wyzwolenie; byśmy, doświadczając różnych kajdan niewoli, potrafili - jak Maryja - zdeptać głowę węża i osiągnęli poziom nowego człowieczeństwa w Chrystusie. Ta walka nie jest wszak indywidualnym zmaganiem, lecz wpisuje się w powszechną troskę o zbawienie - wolność wszystkich członków Mistycznego Ciała Chrystusa.

Za przykładem Bogarodzicy cały Kościół powołany jest do prawdziwego doświadczania wolności i do podejmowania starań o wyzwolenie człowieka od wszelkich zniewoleń i więzów.

Doskonałą ikoną wolności jest Matka Boża. "Ta rycerska Pani ze śladami walki na twarzy - podkreśla kard. Wyszyński - wymagała czegoś trudniejszego, męstwa w codziennej walce, w zwyciężaniu najokropniejszego wroga: niewoli ducha, grzechu i upadku obyczajów".

O wolności pojmowanej w sensie wewnętrznym i maryjnym wielokrotnie wypowiadał się Jan Paweł II. Nawoływał, abyśmy nie utracili ducha wolności. Papież postrzegał Jasną Górę jako przestrzeń wolności: "Tutaj zawsze byliśmy wolni". Stwierdzenie to obejmowało całokształt życia chrześcijanina: duchowego i moralnego. Jasnogórskie sanktuarium uczy wolności dzięki macierzyńskiemu pośrednictwu Maryi – Królowej Polski. Ona uczestniczy w urzeczywistnianiu wolności, którą obdarowuje człowieka Chrystus według słów św. Pawła: "Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem". Być wolnym to być człowiekiem sumienia, rozróżniać dobro od zła. Wolność domaga się wyboru dobra, w konsekwencji wymagania od siebie, nawet gdyby inni nie stawiali wymagań.

Maryjny wymiar wolności jest również obecny w przepowiadaniu Benedykta XVI. "Bóg nie tylko szanuje ludzką wolność, ale wydaje się jej potrzebować... Początek ziemskiej egzystencji Syna Bożego jest naznaczony podwójnym «tak» wobec zbawczej woli Ojca: «tak» Chrystusa i «tak» Maryi".

Jak zauważa homiletyk ks. Stanisław Haręzga, najbardziej powszechnie doskwierającym wolności "kolcem" jest grzech. To on zatruwa życie. Jest w istocie "najbardziej radykalnym zaprzeczeniem i nadużyciem ludzkiej wolności. Grzeszy ten, kto nie rozpoznaje i nie realizuje woli Boga względem samego siebie... Grzeszymy dlatego, że każdy z nas pragnie żyć tak, jak sam chce". To egoistyczne nastawienie w konsekwencji prowadzi do zniewolenia samego siebie; chcąc ocalić własne życie, "uciekamy pod władzę naszego faraona, którą jest nasze kamienne serce".

Potęga grzechu i zniewolenia jest jednak bardziej rozległa: nie dotyczy jedynie konkretnego grzesznika, ale rozlewa się na świat i zniewala całe społeczeństwa. Można tę "zarazę" powstrzymać, uśmiercić na krzyżu. Paradoksalnie, do wolności prowadzi przyjęcie niesprawiedliwości, krzyża i śmierci. Świadkiem tej prawdy - jak pisze ks. Haręzga - jest Maryja stojąca "obok krzyża Jezusa... Podążając za Maryją na drodze wolności i starając się kroczyć po Jej śladach, musimy pamiętać, że prowadzą one pod krzyż Jezusa Chrystusa. Maryja jest ze swoim Synem, jest pod Jego krzyżem będącym ceną za ostateczne wyzwolenie człowieka". Jak nie ma życia bez śmierci, tak nie ma wolności bez krzyża. Ucieczka od krzyża jest w istocie ucieczką od Pana życia i Pana wolności. Toteż Maryja trwała przy krzyżu, dzieląc z Synem nie tylko krzyż, ale i nadzieję zmartwychwstania; po wniebowzięciu zaś stała się naszą - w Chrystusie - Matką od Wyzwolenia.

Widocznym skutkiem maryjnej wolności jest Magnificat z jego uwielbieniem i entuzjazmem. Chrześcijaństwo jest religią radości. "Tam, gdzie działa Bóg, jest powód do prawdziwej radości", która płynie ze świadomości wyzwalającej nas obecności Boga w Jezusie Chrystusie. Toteż Maryja raduje się Bogiem, swoim Zbawicielem, i zaprasza nas do codziennych odkryć radości płynących z naszej wiary w Boga Zbawiciela, Wyzwoliciela. Matka Boża jest doskonałym drogowskazem dla chrześcijańskiej wolności, "najdoskonalszym modelem" człowieka.

Siłą chrześcijańskiej wolności jest słowo Boże. Doskonałym słuchaczem i pojętną uczennicą słowa była Maryja. Jej fiat stało się samym życiem - w pełni wolnym i radosnym. Słowo jest nie tylko wyznacznikiem postępowania, ale i źródłem wiedzy o Bogu i życiu. Każdemu, kto za Jej przykładem wnika w bogactwo słowa, "zachowuje je w pamięci i rozważa", zostaje udzielona mądrość życiowa, która czyni "wielkie rzeczy": daruje wolność "dla tych, co się Go boją".

Słusznie zauważa ks. Haręzga, że pod krzyżem Chrystusa Jej pierwsze "tak" ze sceny zwiastowania otrzymuje ostateczną konsekrację. Pod krzyżem Jej "tak" sięga szczytu. Ten szczyt możliwy jest też do zdobycia przez każdego chrześcijanina. Wystarczy "wziąć Maryję do siebie", czyli wwieść Ją w nasze życie i iść z Nią na Golgotę. Tam Ona nas wyzwoli - Maryja od Wyzwolenia.


O. Ignacy Kosmana OFMConv

Rycerz Niepokalanej 1/2016, s. 4-5

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Duchowość maryjna

  • Bogarodzica Dziewica
    8 grudnia 1981 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, papież Jan Paweł II napisał list do Kościoła w Polsce na 600-lecie obrazu Jasnogórskiego. Jan Paweł II napisał go kilka miesięcy po zamachu na jego życie oraz po śmierci Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego.
  • Cudowny Medalik
    ObjawienieNawróceniaŚwiadectwaZ racji Pierwszej Komunii świętej dzieci często otrzymują Cudowny Medalik. Ten sam medalik otrzymuje nowy rycerz w dniu przyjęcia do Rycerstwa Niepokalanej. Św. Maksymilian Kolbe uważał, że jest on zewnętrznym znakiem oddania się Niepokalanej. Medalik nazywany jest "cudownym", ponieważ dzięki niemu było wiele uzdrowień i nawróceń. Zwłaszcza głośne było nawrócenie w Rzymie Żyda Alfonsa Ratisbone. Medalik objawiła Matka Boża św. Katarzynie Labouré w 1830 r. Kościół to objawienie zatwierdził jako autentyczne.
  • Cudowny Medalik - Owoc paryskich...
    Niewątpliwie szerokiemu gronu czytelników "Rycerza" Cudowny Medalik jest dobrze znany. Ten znak wiary, ofiarowany przez Maryję podczas objawień św. Katarzynie Labouré w 1830 r., na różne sposoby zaistniał w pobożności wiernych Kościoła katolickiego, a nawet w jego liturgii.
  • Dlaczego Maryja nas kocha?
    Św. Alfons Liguori był świętym na wskroś maryjnym. Również św. Maksymilian używał jego tekstów do modlitwy. Tekst niżej podany jest fragmentem z książki pod tytułem "Uwielbienia Maryi"
  • Duchowość "pielgrzyma"
    Gdy patrzymy na swoje życie, odczytujemy je zwykle jako wędrówkę. Zaczyna się ona od misterium zjednoczenia naszych rodziców. Wiedzie przez bramę śmierci do "domu Ojca".
  • Gromadźcie się wokół Niej
    Rozważania Marii Franciszki od Ukrzyżowanej Miłości zaczerpnięte z książki "Maryja". Zawiera medytacje o Maryi prowadzące do Jej umiłowania. Są to duchowe spotkania z Jezusem i Maryją. Możliwość usłyszenia głosu Maryi, która mówi: Czy wiesz jaka to dla mnie radość móc powiedzieć: "Chodź, pójdziemy do Ojca"?
  • Królowa Polski
    Czy wiecie że Maryja sama obrała sobie Polskę za swoje królestwo?
  • Św. Maksymilian mówi o różańcu
    Fragmenty z pism św. Maksymiliana, w których wypowiada się on na temat modlitwy różańcowej.
  • Maryja duchową Matką
    Św. Alfons Liguori był świętym na wskroś maryjnym. Również św. Maksymilian używał jego tekstów do modlitwy. Tekst niżej podany jest fragmentem z książki pod tytułem "Uwielbienia Maryi
  • Maryja w godzinie śmierci
    Św. Alfons Liguori był świętym na wskroś maryjnym. Również św. Maksymilian używał jego tekstów do modlitwy. Tekst niżej podany jest fragmentem z książki pod tytułem "Uwielbienia Maryi"
  • Maryja wzorem posłannictwa świec...
    Wraz z darem życia każdy z nas otrzymał od Boga powołanie do bycia apostołem. Czym zatem jest apostolstwo? Odpowiedź znajdziemy w postawie i życiu Maryi i w akcie Zwiastowania: apostolstwo jest "posłannictwem z góry, zadaniem, które nie wypływa z inicjatywy człowieka, lecz jest dane przez interwencję Boga samego". Dlatego każde apostolstwo, także świeckich, musi brać swój początek z "tak" powiedzianego Bogu, które łączy się z fiat Maryi.
  • Maryja z Nazaretu drogą do Ducha...
    Wraz z darem życia każdy z nas otrzymał od Boga powołanie do bycia apostołem. Czym zatem jest apostolstwo? Odpowiedź znajdziemy w postawie i życiu Maryi i w akcie Zwiastowania: apostolstwo jest "posłannictwem z góry, zadaniem, które nie wypływa z inicjatywy człowieka, lecz jest dane przez interwencję Boga samego". Dlatego każde apostolstwo, także świeckich, musi brać swój początek z "tak" powiedzianego Bogu, które łączy się z fiat Maryi.
  • Miłość matczyna
    Nie spotkasz w życiu tej samej młlości jaką dażyła Cię Matka. Może być podobna, może być silniejsza, może być słabsza, lecz nigdy nie powtórzy sie taka sama.
  • Mistyczne Miasto Boże (fragmenty)
    Mistyczne Miasto Boże, czyli żywot Matki Bożej Bolesnej według objawień Marii z Agredy (ok. 1650 r.). Pierwsze cztery rozdziały.
  • Pięć powodów Maryjnej czci
    Oto one: Bóg posłał Zbawiciela przez Maryję. Jezus uczynił pierwszy swój cud na prośbę Maryi. Jezus dał Maryję Janowi. Pierwsze łaski Jezus dał przez Maryję. Jezus Chrystus jest Jedynym Pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem.
  • Pieszo na Jasną Górę
    Niemal od początków chrześcijaństwa na naszych ziemiach Polacy oddawali Matce Bożej cześć. Wędrowali do Niej, jako do swojej Pani i Matki. Wielka miłość do Maryi znajduje swe odzwierciedlenie w nadanym Jej tytule Królowej Polski, który łączy się przede wszystkim z Jasną Górą.
  • Pismo milczy na temat Maryi
    Z mojego doświadczenia wynika, że nawet członkom wspólnot kościelnych potrzeba podania uzasadnienia katolickiej nauki dotyczącej Matki Pana, nie mówiąc już o wciąż aktualnej zasadności odpierania zarzutów czy rozwiewania wątpliwości formułowanych przez niekatolickich braci lub osoby niewierzące. Jestem przekonany, że w Niej, jak w soczewce, dostrzec można sprawy najważniejsze dla człowieka, a i Bóg staje się bliższy i bardziej fascynujący. Zatem zacznijmy...
  • Praca magisterska o Cudownym Med...
    Praca magisterska "Cudowny Medalik jako forma kultu maryjnego w perspektywie pastoralnej tradycji Kościoła w Polsce".
  • Przedziwny sekret różańca świętego
    Książka napisana przez św. Ludwika Marię Grigniona de Montforta jest wielkim darem Trójcy Przenajświętszej danym Kościołowi szczególnie na czasy obecne, kiedy to, z dopustu Bożego, działalność szatana dochodzi pomału do szczytu. Każdy katolik zobowiązany jest przed Bogiem wiedzieć, dlaczego papieże napisali mnóstwo encyklik o różańcu, w których jakby wzajemnie prześcigali się w zachęcaniu wiernych do odmawiania tej modlitwy, czemu obdarzyli ją największymi przywilejami i sami codziennie odmawiali oraz uznali za najstraszniejszą broń przeciw szatanowi. Jasnych i głębokich odpowiedzi udzieli ta książka.
  • Rozeznanie objawień i przesłań
    Zamieszczamy dokument, promulgowany 25 lutego 1978 r. przez ówczesną Świętą Kongregację Nauki Wiary, ustalający normy postępowania w rozeznawaniu domniemanych objawień i przesłań, oraz wstęp, podpisany przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
  • Soli Deo przez Maryję
    Uwięziony kard Stefan Wyszyński kolejny Nowy Rok zawierzył Maryi wspominając przypadającą na ten rok rocznicę "obrony Jasnej Góry". Istnieje o wiele ważniejsza "obrona" dla której warto powalczyć - obrona duszy chrześcijańskiej Narodu.
  • Traktat o doskonałym nabożeństwi...
    Spośród licznych dzieł, które wyszły spod pióra św. Ludwika Marii, bezsprzecznie najznakomitszym i najsławniejszym jest dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Powstało ono w 1712 r. w czasie pobytu Świętego w pustelni św. Eligiusza. Jakie miały być losy tej złotej książeczki, autor sam przepowiedział, mianowicie, że szatan, obawiając się zbawiennego jej wpływu, starać się będzie ze wszystkich sił, aby ją ukryć przed światem i pogrążyć w zapomnieniu. Istotnie, przepowiednia Świętego spełniła się dokładnie. Dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny nie wydane przez autora leżało w zapomnieniu, aż je w 1842 r. odkryto przypadkiem w starym kufrze pomiędzy innymi rękopisami w domu zakonnym w Saint Laurent-sur-Sevre.
  • Wskazująca drogę
    Spośród licznych dzieł, które wyszły spod pióra św. Ludwika Marii, bezsprzecznie najznakomitszym i najsławniejszym jest dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Powstało ono w 1712 r. w czasie pobytu Świętego w pustelni św. Eligiusza. Jakie miały być losy tej złotej książeczki, autor sam przepowiedział, mianowicie, że szatan, obawiając się zbawiennego jej wpływu, starać się będzie ze wszystkich sił, aby ją ukryć przed światem i pogrążyć w zapomnieniu. Istotnie, przepowiednia Świętego spełniła się dokładnie. Dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny nie wydane przez autora leżało w zapomnieniu, aż je w 1842 r. odkryto przypadkiem w starym kufrze pomiędzy innymi rękopisami w domu zakonnym w Saint Laurent-sur-Sevre.
  • Za 5 lat MI skończy 100 lat
    Nieprzyjaźń pomiędzy potomstwem tajemniczej niewiasty a rajskim wężem trwa od zarania dziejów i wszystko wskazuje na to, że konflikt ten trwać będzie do końca czasów.
  • Zatopić w głębinach prawdy wszel...
    Kazanie o. Pawła Warchoła, wygłoszone 14 października 2012 r. w Niepokalanowie z racji  30. rocznicy kanonizacji św. Maksymiliana.

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Zgadzam się z tym że wypowiedź ks. Piotra Natanka wzbudziła niepokój w wielu osobach. To nie był dobry sposób ażeby wyjaśniać takie sprawy. Ale jestem przekonany że nie takie były intencje księdza. Na pewno nie jest wrogiem samego medalika i apostolstwa RN. Myślę że to kwestia temperamentu i pewnej wrażliwości na zjawiska które mają miejsce w Kościele.
shk15 · 14-05-2010 23:57

Reklamy Google