Różne teksty maryjne

08 październik 2018

Dziecię i Jego Matka

0 komentarzy · 107 czytań · Drukuj

Matka Jezusa pojawia się w Ewangeliach tam, gdzie nie można było Jej pominąć, tam, gdzie jest mowa o poczęciu, narodzeniu i wychowaniu Jezusa. Inne wzmianki o Niej podkreślają fakt, że Jej rola Matki nigdy się nie skończyła.

Dziecko nie może zaistnieć bez matki. Wszyscy nosimy w sobie zgodny z naturą obraz, że w matce poczyna się życie dziecka i w jej ciele dziecko dojrzewa, dopóki jego organizm nie osiągnie takiego stanu, że będzie mogło żyć poza jej łonem. Ona je karmi swoją krwią i już nosząc je w sobie, wychowuje je własnymi przeżyciami, radościami i smutkami. Wszyscy nosimy obraz matki trzymającej dziecko w ramionach, karmiącej je własnym mlekiem. I jeśli nawet nasze czasy dostarczają nam przedziwnych nowych obrazów i dotąd nieznanych nazw, jak "matka zastępcza", która nosi w sobie "cudze" dziecko, i "matka właściwa", z której pobrano to, co konieczne jest do jego poczęcia, to w końcu i tak nie wiemy, która z tych matek jest "prawdziwa", o czym świadczą różne dramaty "matek zastępczych", buntujących się wobec konieczności oddania dziecka, które w niej rosło, w niej się formowało i w niej doznawało pierwszych przeżyć.

Przedziwny plan Boga, który zapragnął stać się człowiekiem, aby człowieka udoskonalić aż do ubóstwienia, przewidywał, że Boży Syn przejdzie cały cykl rozwoju człowieka od poczęcia do śmierci. Nie mógł przecież przyjąć jakiegokolwiek człowieczeństwa, nie mógł wcielić się w jakiegoś człowieka dojrzałego, obciążonego dziedzictwem doczesności, wychowanego według wzorów wytworzonych przez kulturę i obyczaje jakiejś społeczności, bo już stałby się zależny od tej kultury, od obyczajów, nawet od odruchów "gotowego" człowieka, nie zawsze przecież dobrych.

Przedziwny, odwieczny plan Boga przewidział zatem, że Syn Boży będzie miał Matkę, w której zostanie "poczęty", drogą niezwykłej interwencji Boga, w której będzie wzrastał, by urodzić się, jak każdy człowiek, gdy Jego człowieczeństwo osiągnie odpowiednią dojrzałość.

Wzrastając dalej poza łonem Matki, nie wyrzeknie się Jej, ale podda się Jej, jak każde normalne dziecko. Ona będzie Go brać w ramiona, karmić i chronić. Ona Go będzie nosić, dopóki sam nie będzie mógł chodzić, Ona Go będzie uczyć ludzkiej mowy, jak każda matka uczy swoje dzieci.

Liturgia i zwyczaje związane z obchodami Bożego Narodzenia, ukazują nam co roku tę prawdę, która przerasta nasze doświadczenia. Patrząc na tysiące szopek, przyjmujemy tę prawdę z prostotą, bo chcąc ją zgłębić, gubimy się w pytaniach. Czy Maryja uczyła swego Synka o Bogu? Czy Ona uczyła Go pierwszej modlitwy? Czy Ona uczyła Go, co znaczy miłość, brat, siostra?

W Boże Narodzenie widzimy Ją pochyloną nad żłóbkiem, w którym spoczywa Jej Dziecię, będące równocześnie Synem Bożym, mocą Najwyższego poczęte z Ducha Świętego. Tak widzieli tę scenę pasterze, którzy "znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie (Łk 2,16).

W ciągu kolejnych dni, kiedy wracamy jeszcze do tych tajemnic, oglądamy Dziecię w ramionach Matki. Tak przecież widzieli Je mędrcy, którzy przybyli ze Wschodu: "zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją, upadli na twarz i oddali Mu pokłon" (Mt 2,11). Dziecię w ramionach Matki jest przedmiotem troski św. Józefa, ich opiekuna i według ludzkiego prawa ojca Dziecięcia, którego pouczono we śnie:"Weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu". On więc "wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu" (Mt 2,13.14).

A po śmierci Heroda, Józef znów we śnie usłyszał: "Weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela..." On więc "wziął Dziecię i Jego Matkę i wrócił..."(Mt 2,20.21).

W Ewangelii Łukasza Matka i prawny ojciec na równi zajmują się Dziecięciem: "Przynieśli Je do świątyni", "wnosili Dzieciątko Jezus...", "wrócili do Galilei" (Łk 2,22.27.39), "chodzili co roku do Jerozolimy" i "udali się tam gdy miał lat dwanaście..."(Łk 2,41.42). A kiedy pozostał w świątyni bez ich wiedzy, oboje "szukali Go" i "odnaleźli" (Łk 2,44-46). Ale Matka miała przy Nim zawsze miejsce uprzywilejowane. To do Niej pobożny Symeon kierował słowa o przyszłości Dziecka i zapowiadał: "Twoją duszę miecz przeniknie..."(Łk 2,35), to Ona czyniła Synowi wyrzuty i mówiła o bólu, jaki przeżywali, straciwszy Go z oczu (por. Łk 2,48) i Ona przechowywała pamięć o tych wszystkich wydarzeniach (Łk 2,19.51).

Ona także będzie się pojawiać dalej na kartach Ewangelii, gdy Józefa, Jej męża i opiekuna ich obojga, nie będzie już na świecie. Będzie na weselu w Kanie Galilejskiej, na które jakby ze względu na Nią "zaproszono także Jezusa i Jego uczniów" (J 2,2). To Ona będzie wychwalana za takiego Syna, co będzie początkiem wszystkich pieśni przez wieki o Niej śpiewanych: "Błogosławione łono, które Cię nosiło i piersi, które ssałeś" (Łk 11,27).

Ona wreszcie, gdy Go ludzie opuszczą, stanie pod Jego krzyżem współcierpiąca, i usłyszy ostatnie zlecenie Syna, że ma być matką dla uczniów, których reprezentował tam apostoł Jan, a oni w Niej mają widzieć swoją Matkę (por. J 19,26-27).

Matka Jezusa pojawia się w Ewangeliach tam, gdzie nie można było Jej pominąć, tam, gdzie jest mowa o poczęciu, narodzeniu i o wychowaniu Jezusa. Inne wzmianki o Niej podkreślają, że Jej rola Matki nigdy się nie skończyła. Po śmierci i zmartwychwstaniu Syna jak Matka będzie towarzyszyć uczniom (por. Dz 1,14).

Nie zadowalają nas jednak te szczupłe informacje. Chcielibyśmy dowiedzieć się więcej. Jaką była ta kobieta, Maryja z Nazaretu? Dlaczego Ją Bóg wybrał na Matkę swojego Syna? Czy Jej człowieczeństwo było tak samo obciążone grzechem pierworodnym i jego skutkami, jak nasze? Czy Bożemu Synowi dała takie zarażone człowieczeństwo?

Na niektóre pytania odpowiada nam Ewangelia, choć jej słowa kryją treści tak głębokie, że odkrywamy je bardzo powoli, aby podziwiając Boże plany, coraz lepiej także rozumieć nasz los, los ludzi, którzy potrzebowali, by Bóg podał im rękę i umożliwił wyrwanie się z największej niewoli, jaką sami sobie zgotowali przez grzech.

Maryja w chwili poczęcia Syna, o którym opowiada nam Ewangelia Łukasza w scenie Zwiastowania, była osobą, która "znalazła łaskę u Boga" (Łk 1,20). To znaczy, że podobała się Bogu. Nie było w Niej nic takiego, co budziłoby u Boga jakąkolwiek odrazę.

Została nazwana "pełną łaski". Grecki oryginał Ewangelii oddaje to jednym imiesłowem kecharitomene, co oznacza, że została napełniona łaską i ten stan jest w Niej trwały. Nasz katechizmowy język w pewnym sensie ułatwia zrozumienie treści tego pozdrowienia. Maryja była "wypełniona łaską uświęcającą", czyli, że nie było w Niej nic takiego, co byłoby tej łaski pozbawione. Była więc święta i bez najmniejszego grzechu. Powróćmy jednak do języka biblijnego, w którym "łaska" (charis) zgodnie z treścią Starego Testamentu oznacza Boży dar "miłości" i "miłosierdzia". Maryja była pełna miłości, która była w Niej Bożym darem. Z jednej strony mówi nam to, że nie było w Niej niczego, co byłoby sprzeczne z miłością, a z drugiej - wszystko to było w Niej łaską, Bożym darem.

Jej osoba wypełniona miłością budziła Boże upodobania, podobała się Bogu i dlatego Bóg w Trójcy Osób, w chwili poczęcia Jezusa napełnia Ją swoją obecnością w sposób zupełnie wyjątkowy. "Osłania" Ją moc Najwyższego, czyli jakby spoczywa na Niej wszechmocna obecność Ojca, a Duch Święty, którego rolą jest wszelkie twórcze działanie poza sferą Trójcy Świętej, dokonuje w Niej poczęcia Bożego Syna, który odtąd będzie w Niej przebywał jak w świątyni. "Pałacem Jego, Domem Jego"- nazwał Ją św. Franciszek.

Pytamy jednak dalej: Od kiedy Maryja jest "pełną łaski",od kiedy Ją całą wypełnia miłość? Czy zawsze podobała się Bogu? Czy też był w Jej istnieniu jakikolwiek moment, gdy nie była "pełna łaski"?

W tym ewangelicznym tytule "pełna łaski" odczytujemy taki sens, że nigdy nie było takiej chwili, w której byłaby pozbawiona tej pełni. Stąd zrodził się wniosek, że Ona już w poczęciu została uwolniona od grzechu pierworodnego. Stało się to ze względu na przyszłe zasługi Jej Syna, a stało się to dlatego, że Bóg pragnął, by Jego Syn otrzymał idealne, doskonałe człowieczeństwo, takie, jakie miał pierwszy człowiek - Adam.

Nie godziło się bowiem, by Syn Boży przyjął człowieczeństwo, które byłoby zarażone grzechem, i w ten sposób byłoby uzależnione od szatana.

Te rozważania zaprowadziły Kościół do ogłoszenia prawdy, że otrzymała przywilej Niepokalanego Poczęcia.

"Nowe stworzenie" - jak dzieło zbawienia nazywa św. Paweł - nowa sytuacja człowieka zaczyna się od Jezusa Chrystusa. On sam jest tym "nowym Stworzeniem", a w Nim także wszyscy, którzy w Nim się odrodzili przez wiarę i chrzest, stali się "nowym stworzeniem". Chronologicznie natomiast to "nowe stworzenie" zaczyna się od Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Zjednoczona z Synem, nigdy od Niego nie oderwana żadnym "nie będę służyć", na zawsze została z Nim związana.

Od około tysięcznego roku zaczęto Ją przedstawiać na obrazach siedzącą na tronie obok Syna, który wkłada Jej na głowę królewski diadem. W ten sposób wyrażała się wiara Kościoła w Jej wniebowzięcie na tysiąc lat przed dogmatycznym ujęciem tej prawdy.

 

 

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Różne teksty maryjne

  • Akt Oddania Matce Bożej Jana Paw...
    Podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, papież Jan Paweł II, 4 czerwca 1979 r., w przemówieniu na Jasnej Górze ponowił akt oddania narodu polskiego pod opiekę Maryi.
  • Biblijne podstawy różańca
    Modlitwa różańcowa jest więc ukazaniem drogi naszego zbawienia.Różaniec jest modlitwą mówiącą o życiu Jezusa i Maryi i o naszym życiu - dlatego włączamy do niej również te nasze sprawy.
  • Być Maryją
    Świadectwo.
  • Być rycerzem Maryi
    Z Aleksandrą i Karolem Wojtynami, małżonkami należącymi do Rycerstwa Niepokalanej (MI), redaktorami pracującymi w Wydawnictwie Ojców Franciszkanów Niepokalanów, rozmawia Dorota Mazur ("Czas Serca" wrzesień-październik 2010).
  • Bym mogła pomagać
    Świadectwo.
  • Cały czas kocha
    Świadectwo.
  • Co nam mówi wcielenie Syna Bożego?
    W Chrystusie Bóg naprawdę przyszedł na świat, wszedł w naszą historię, zamieszkał pośród nas, wypełniając w ten sposób głębokie dążenia istoty ludzkiej, aby świat stał się naprawdę dla człowieka domem... (z kazania Benedykta XVI, wygłoszonego na Kubie 27 marca 2012).
  • Co zawdzięczamy Maryi?
    Rolę Maryi w życiu Kościoła i poszczególnych chrześcijan odkrywano powoli, ale już w starożytności pojawiają się te elementy kultu i nauki o Matce Pana, które dziś praktykujemy.
  • Co zrobiłaby Maryja
    Świadectwo.
  • Cudowny Medalik a symbole masońskie
    Jako organizacja tajemna masoneria posługuję się licznymi tajemnymi znakami... Błędem jest jednak dopatrywanie się ich wszędzie tam, gdzie są użyte podobne elementy.
  • Cytaty maryjne
    Jako organizacja tajemna masoneria posługuję się licznymi tajemnymi znakami... Błędem jest jednak dopatrywanie się ich wszędzie tam, gdzie są użyte podobne elementy.
  • Czułość Boga
    Fragment z książki ks. Carmelo La Rosa Mistrzyni czułości, 31 ścieżek ku Bogu.
  • Czy Maryja uzdrawia?
    Podczas wesela w Kanie, kiedy zabrakło wina, to właśnie Maryja powiedziała Jezusowi: "Nie mają więcej wina". Jezus odpowiedział Jej: "Nie nadeszła moja godzina, aby zrobić pierwszy cud", ale Maryja miała wiarę charyzmatyczną i wiedziała, że Jezus zrobi coś, co rozwiąże problem.
  • Duch i Oblubienica
    Jan Paweł II, papież, 18 maja 1986 r. w encyklice DOMINUM ET VIVIFICANTEM, wskazał na Maryję jako Oblubienicę Ducha Świętego.
  • Dzień Maryi
    "Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego" (Dz 1,14). "Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach" (Dz 2,42).
  • Dzień Matki Jezusa
    Nie zastanawiamy się nad nazwami dni tygodnia, chociaż używamy ich codziennie.A nazwy te mają swoją treść i swoją etymologię, a poza tym są powiązane z tajemnicami wiary.
  • El Gran Milagro - wielki cud
    Najbardziej wstrząsający cud maryjny z 1640 roku.
  • Królowo Polski
    Konferencja ks. Winfrieda Wermtera.
  • List do zakonników o peregrynacj...
    Peregrynacja kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej po wszystkich klasztorach męskich w Polsce rozpocznie się 16 października 2013. Z tej okazji abp Józef Michalik skierował do zakonników specjalny list.
  • Św. Ildefons o dziewictwie Maryi
    Fragmenty traktatu "O wieczystym dziewictwie NMP" św Ildefonsa z Toledo, w: Teksty o Matce Bożej. Ojcowie Kościoła Łacińscy, Niepokalanów 1981.
  • Święta Panna nad pannami
    Matka i Nauczycielka.
  • Święte i chwalebne jest ciało Dz...
    Z konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus papieża Piusa XII.
  • Świętymi bądźcie - z Tobą, Maryjo!
    Świadectwo.
  • Świetlany znak
    "Powierzmy samych siebie, nasze cierpienia i radości, życie moralne wierzących i wszystkich ludzi dobrej woli - Maryi, Matce Boga i Matce Miłosierdzia". Tak zachęcał nas papież Jan Paweł II w encyklice VERITATIS SPLENDOR, "Blask prawdy", którą ogłosił 6 sierpnia 1993 r.
  • Świt nowej epoki
    7 grudnia 1990 r., w wigilię uroczystości Niepokalanego Poczęcia, papież Jan Paweł II, w encyklice Redemptoris missio ("Misja Odkupiciela"), wskazał na Maryję jako wzór macierzyńskiej miłości jaka powinna ożywiać misjonarzy.
  • Macierzyńska troska Maryi
    30 grudnia 1987 r. Jan Paweł II, papież, w Roku Maryjnym ogłosił encyklikę Sollicitudo rei socialis ("o trosce społecznej Kościoła"). W zakończeniu encykliki wskazał, że Maryja "z macierzyńską troskliwością wstawia się za nami do swego Syna".
  • Macierzyństwo Maryi w ekonomii ł...
    Z konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen Gentium Soboru Watykańskiego II
  • Maryja a Eucharystia
    Konferencja ks. Winfrieda Wermtera.
  • Maryja pierwowzorem Kościoła
    Z konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen Gentium Soboru Watykańskiego II, z brewiarza, t.III, s. 1438.
  • Maryja pierwsza wśród wierzących
    Żyjemy w świecie, w którym "bycie pierwszym" stało się celem życia.
  • Maryja w działalności misyjnej C...
    Tobie, Jutrzenko zbawienia, powierzamy naszą drogę w nowym Milenium, aby pod Twoim przewodnictwem wszyscy ludzie odnaleźli Chrystusa, światłość świata i jedynego Zbawiciela. (Jan Paweł II, Akt zawierzenia Matce Bożej przyszłości świata).
  • Maryja w kapeluszu
    Czy Maryja nosiła kapelusz? Z pewnością nie było to nakrycie głowy popularne w Jej czasie. Malarze jednak późniejszych wieków czasami przedstawiali Ją z takim dodatkiem.
  • Maryja zamiast psalmów...
    Przychodzi czas, kiedy ludzie odkrywają maryjną drogę. Że jest najkrótszym szlakiem do Boga. Że to najpewniejszy sposób na zjednoczenie z Chrystusem.
  • Maryja, gwiazda nadziei
    Benedykt XVI o Maryi w encyklice "Spe salvi".
  • Maryja, Matka nadziei
    "Złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym" (1 Tm 4,10) - fragment orędzia Benedykta XVI na XXIV Światowy Dzień Młodzieży.
  • Matka Boża
    Boże Narodzenie przypomina nam tajemnicę Bożego Macierzyństwa Maryi. Pozwala nam podziwiać czułość Matki dla Syna, rodząc nadzieję, że podobnie czuły jest Ojciec Niebieski dla swoich w Synu przybranych dzieci.
  • Matka Boża w moim życiu
    Artykuł br. Eugeniusza M. Najducha (1924-2011), franciszkanina z Niepokalanowa, napisany 12 września 1987 r.
  • Matka żyjących
    25 marca 1995, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, papież Jan Paweł II na zakończenie encykliki EVANGELIUM VITAE ("Ewangelia życia") zwrócił uwagę na Maryję, Matkę odrodzonych do życia Bożego.
  • Matka miłosierdzia
    Jan Paweł II, papież, w encyklice Dives in misericordia pisał o Matce Bożej: "Maryja jest równocześnie Tą, która w sposób szczególny i wyjątkowy - jak nikt inny - doświadczyła miłosierdzia, a równocześnie też w sposób wyjątkowy okupiła swój udział w objawieniu się miłosierdzia Bożego ofiarą serca".
  • Matka na zawsze
    Maryja żyje nadal w jedności z Synem, w niebie i stamtąd już zawsze opiekuje się wszystkimi dziećmi, które w zamian za siebie oddał Jej Syn umierając na krzyżu.
  • Matka naszego zawierzenia
    4 marca 1979 r. Jan Paweł II ogłosił pierwszą swoją encyklikę REDEMPTOR HOMINIS (ODKUPICIEL CZŁOWIEKA). W niej umieścił rozdział poświęcony Maryi, wskazując, że nikt inny, tak jak Ona, nie potrafi nas wprowadzić w Boski i ludzki zarazem wymiar tajemnicy odkupienia.
  • Matka uczniów
    Krótka wzmianka o Maryi w Dziejach Apostolskich dowodzi, że Jej obecność we wspólnocie wierzących była od początku dostrzegana, a Jej rola w niej wzrastała.
  • Miecz ducha
    Szybko odkryto: modlitwa na pierwszych różańcach nie tylko porządkuje życie duchowe pustelnika czy mnicha. Ona uzbraja go w broń skutecznie chroniącą przed atakami złego, który krąży wokół, by zaatakować i doprowadzić do grzechu. A nawet więcej: to nie tylko narzędzie skutecznej obrony! Różaniec pozwala pokonać zło, odepchnąć je, oczyścić świat z potęgi grzechu.
  • Mnie to nie grozi?
    Świadectwo.
  • Modliłam się o nawrócenie
    Świadectwo.

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Chodzi o to, że mieć taką Matkę to coś wspaniałego i sam zaszczyt, a nie że my jestesmy wspaniali (chociaż zdaniem niebios jestemy ideałami nie ma gorszych czy lepszych) ty jako człowiek niestety tego nie widzisz...ale skoro sądzisz ze Maryja nie jest godna nazwania zaszczytem to twoj problem :)
Teresa_91 · 10-05-2010 16:26