Duchowość maryjna

09 kwiecień 2013

Cudowny Medalik - Owoc paryskich objawień

0 komentarzy · 9643 czytań · Drukuj

Ks. Kamil Sobiech,
Rycerz Niepokalanej nr 11/2010, s. 298

Niewątpliwie szerokiemu gronu czytelników "Rycerza" Cudowny Medalik jest dobrze znany. Ten znak wiary, ofiarowany przez Maryję podczas objawień św. Katarzynie Labouré w 1830 r., na różne sposoby zaistniał w pobożności wiernych Kościoła katolickiego, a nawet w jego liturgii.

27 listopada około godz. 17.30, w czasie modlitwy, po medytacji zakonnej, w obecności sióstr w kaplicy Domu Generalnego w Paryżu, św. Katarzyna doświadczyła widzenia. Oczywiście nikt wokoło nie zauważył nic szczególnego - nowicjuszka Sióstr Miłosierdzia nie musiała się przemieszczać. Rozmyślała z dala od ołtarza, ściśnięta między siostrami. Nikt się nie zorientował.

Podczas objawienia obraz Maryi z globem trzymanym w rękach poprzedził ukazanie się wzoru Medalika. Najświętsza Dziewica średniego wzrostu objawiła się w sukni koloru zorzy, z gładkimi rękawami i białym welonem na głowie. Twarz była odkryta, dosyć widoczna. W pobliżu stóp Maryi dostrzec można było węża, zielonawego w żółte plamy. Wizjonerka dostrzegła także na palcach Niepokalanej pierścienie ozdobione drogimi kamieniami. Jaśniały one pięknymi promieniami rozszerzającymi się ku dołowi (jako symbol łask). Dopiero gdy kula zniknęła z rąk Matki Pana, rozpoczęła się kolejna faza objawienia, w której ukazał się wzór Medalika.

Radość Katarzyny z wybicia Medalika krótko po objawieniach była potem przez długi czas przyćmiona tym, iż druga część jej misji - wykonanie figury Maryi z globem w dłoniach - nie mogła jeszcze zostać zrealizowana. Wizjonerka po ponad czterdziestu latach bohaterskiego milczenia, gdy jej najbliższy powiernik ks. Aladel już nie żył, niedługo przed własną śmiercią, w poczuciu przyjętego zobowiązania, wyjawiła swej przełożonej s. Dufes pilnie strzeżoną tajemnicę i prosiła ją, aby wreszcie urzeczywistniono pragnienie Maryi. W końcu się to dokonało, chociaż nie od razu statuę Niepokalanej umieszczono w kaplicy. Św. Katarzyna ubolewała, że wyobrażenie Najświętszej Panny z globem w rękach nie znalazło swego odzwierciedlenia na Medaliku. Wzór awersu Medalu, jaki się rozpowszechnił, pochodzi raczej od ks. Aladela, spowiednika Katarzyny.

Wspomniana rozbieżność między opinią Katarzyny, a ostateczną realizacją Medalika wynika m.in. z faktu, iż wizjonerka uchwyciła istotę objawienia, nie zapamiętała zaś dokładnie jego przebiegu i kolejności widzianych obrazów. Nie można jednak zapomnieć, że wizjonerka po wybiciu pierwszej wersji Medalika (dziś najlepiej nam znanej) dała swoją aprobatę dla takiego jego kształtu i wyglądu.

Współczesne badania archiwaliów dotyczących objawień paryskich oraz ich niektóre interpretacje pozwalają sądzić, że owa wizja Maryi z kulą w rękach może być odzwierciedlona na rewersie medalika: krzyż wpleciony w literę M może odnosić się do globu trzymanego w dłoniach Maryi. Wizja z kulą w rękach Niepokalanej oznaczałaby prawdę, iż Maryja ofiaruje ludzkość i świat Bogu.

Według opowieści ks. Aladela, spowiednika wizjonerki, postać objawiającej się Maryi należy kojarzyć ze znanym przedstawieniem "Niepokalanie Poczętej". Opiekun duchowy wizjonerki wspomina o takich elementach, jak wyciągnięte ramiona, srebrzysto-błękitny płaszcz z welonem oraz promienie łask. Podczas objawienia wizjonerka ujrzała wokół obrazu Niepokalanej inwokację: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy".

Głębia i bogactwo znaczeń symboli z medalika są niezaprzeczalne. Są tu zaakcentowane szczególnie dwie prawdy maryjne: Matka Boża rozdaje, wyprasza nam łaski, ale też wznosi nasze życie, z jego wszystkimi sprawami, do Boga.

W praktyce Cudowny Medalik ukazał te dwie rzeczywistości przez liczne cuda - nawrócenia, uzdrowienia i ochronę przed niebezpieczeństwami, których doznali ludzie noszący ten maryjny symbol. Ze względu na ogromną liczbę niezwykłych wydarzeń Medalik krótko po objawieniach został okrzyknięty przez ludzi "cudownym".

Do dziś o aktualności przesłania z Rue du Bac świadczą liczne świadectwa ludzi, którzy doznali szczególnej opieki Maryi, posługując się tym znakiem. Nie trzeba daleko szukać, wszak najobfitsze źródło tych świadectw to właśnie rubryka Podziękowania w "Rycerzu Niepokalanej".

Cudowny Medalik jest żywym znakiem opieki Maryi nad swoimi dziećmi. Inspiruje do głębszej pobożności, jest przypomnieniem cudownych wydarzeń, podkreśla obecność Niepokalanej w naszym życiu. Jest też znakiem sprzeciwu... Sprawdzają się słowa św. Maksymiliana, że przeciwnik Boga nie zawaha się użyć wszelkich sposobów, by człowiekowi odebrać Cudowny Medalik. O aktualności tych słów świadczy próba sprzed kilku laty zdyskredytowania medalika poprzez niepokojące opinie co do rzekomego błędu w kształcie gwiazdek na medaliku czy innych elementów. Nie dajmy się zwieść mylącym interpretacjom, jakby taka czy inna mała różnica we wzorach jego wybijania miała znaczenie dla jego duchowego bogactwa, świętości symbolu i skuteczności znaku, jaki otrzymaliśmy od Niepokalanej.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Duchowość maryjna

  • Bogarodzica Dziewica
    8 grudnia 1981 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, papież Jan Paweł II napisał list do Kościoła w Polsce na 600-lecie obrazu Jasnogórskiego. Jan Paweł II napisał go kilka miesięcy po zamachu na jego życie oraz po śmierci Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego.
  • Cudowny Medalik
    ObjawienieNawróceniaŚwiadectwaZ racji Pierwszej Komunii świętej dzieci często otrzymują Cudowny Medalik. Ten sam medalik otrzymuje nowy rycerz w dniu przyjęcia do Rycerstwa Niepokalanej. Św. Maksymilian Kolbe uważał, że jest on zewnętrznym znakiem oddania się Niepokalanej. Medalik nazywany jest "cudownym", ponieważ dzięki niemu było wiele uzdrowień i nawróceń. Zwłaszcza głośne było nawrócenie w Rzymie Żyda Alfonsa Ratisbone. Medalik objawiła Matka Boża św. Katarzynie Labouré w 1830 r. Kościół to objawienie zatwierdził jako autentyczne.
  • Dlaczego Maryja nas kocha?
    Św. Alfons Liguori był świętym na wskroś maryjnym. Również św. Maksymilian używał jego tekstów do modlitwy. Tekst niżej podany jest fragmentem z książki pod tytułem "Uwielbienia Maryi"
  • Duchowość "pielgrzyma"
    Gdy patrzymy na swoje życie, odczytujemy je zwykle jako wędrówkę. Zaczyna się ona od misterium zjednoczenia naszych rodziców. Wiedzie przez bramę śmierci do "domu Ojca".
  • Gromadźcie się wokół Niej
    Rozważania Marii Franciszki od Ukrzyżowanej Miłości zaczerpnięte z książki "Maryja". Zawiera medytacje o Maryi prowadzące do Jej umiłowania. Są to duchowe spotkania z Jezusem i Maryją. Możliwość usłyszenia głosu Maryi, która mówi: Czy wiesz jaka to dla mnie radość móc powiedzieć: "Chodź, pójdziemy do Ojca"?
  • Królowa Polski
    Czy wiecie że Maryja sama obrała sobie Polskę za swoje królestwo?
  • Św. Maksymilian mówi o różańcu
    Fragmenty z pism św. Maksymiliana, w których wypowiada się on na temat modlitwy różańcowej.
  • Maryja duchową Matką
    Św. Alfons Liguori był świętym na wskroś maryjnym. Również św. Maksymilian używał jego tekstów do modlitwy. Tekst niżej podany jest fragmentem z książki pod tytułem "Uwielbienia Maryi
  • Maryja ikoną wolności
    W tym roku Maryjną drogę rozpoczynamy od rozważań o wolności. Jak zauważa Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński, chodzi nie tylko o wolność w wymiarze politycznym, społecznym czy państwowym, lecz o wolność wewnętrzną. I dodaje, że Kościół wychowuje nas w duchu wolności. Nad tym duchem "czuwa Maryja, którą nam tu dobry Bóg postanowił dla obrony narodu polskiego".
  • Maryja w godzinie śmierci
    Św. Alfons Liguori był świętym na wskroś maryjnym. Również św. Maksymilian używał jego tekstów do modlitwy. Tekst niżej podany jest fragmentem z książki pod tytułem "Uwielbienia Maryi"
  • Maryja wzorem posłannictwa świec...
    Wraz z darem życia każdy z nas otrzymał od Boga powołanie do bycia apostołem. Czym zatem jest apostolstwo? Odpowiedź znajdziemy w postawie i życiu Maryi i w akcie Zwiastowania: apostolstwo jest "posłannictwem z góry, zadaniem, które nie wypływa z inicjatywy człowieka, lecz jest dane przez interwencję Boga samego". Dlatego każde apostolstwo, także świeckich, musi brać swój początek z "tak" powiedzianego Bogu, które łączy się z fiat Maryi.
  • Maryja z Nazaretu drogą do Ducha...
    Wraz z darem życia każdy z nas otrzymał od Boga powołanie do bycia apostołem. Czym zatem jest apostolstwo? Odpowiedź znajdziemy w postawie i życiu Maryi i w akcie Zwiastowania: apostolstwo jest "posłannictwem z góry, zadaniem, które nie wypływa z inicjatywy człowieka, lecz jest dane przez interwencję Boga samego". Dlatego każde apostolstwo, także świeckich, musi brać swój początek z "tak" powiedzianego Bogu, które łączy się z fiat Maryi.
  • Miłość matczyna
    Nie spotkasz w życiu tej samej młlości jaką dażyła Cię Matka. Może być podobna, może być silniejsza, może być słabsza, lecz nigdy nie powtórzy sie taka sama.
  • Mistyczne Miasto Boże (fragmenty)
    Mistyczne Miasto Boże, czyli żywot Matki Bożej Bolesnej według objawień Marii z Agredy (ok. 1650 r.). Pierwsze cztery rozdziały.
  • Pięć powodów Maryjnej czci
    Oto one: Bóg posłał Zbawiciela przez Maryję. Jezus uczynił pierwszy swój cud na prośbę Maryi. Jezus dał Maryję Janowi. Pierwsze łaski Jezus dał przez Maryję. Jezus Chrystus jest Jedynym Pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem.
  • Pieszo na Jasną Górę
    Niemal od początków chrześcijaństwa na naszych ziemiach Polacy oddawali Matce Bożej cześć. Wędrowali do Niej, jako do swojej Pani i Matki. Wielka miłość do Maryi znajduje swe odzwierciedlenie w nadanym Jej tytule Królowej Polski, który łączy się przede wszystkim z Jasną Górą.
  • Pismo milczy na temat Maryi
    Z mojego doświadczenia wynika, że nawet członkom wspólnot kościelnych potrzeba podania uzasadnienia katolickiej nauki dotyczącej Matki Pana, nie mówiąc już o wciąż aktualnej zasadności odpierania zarzutów czy rozwiewania wątpliwości formułowanych przez niekatolickich braci lub osoby niewierzące. Jestem przekonany, że w Niej, jak w soczewce, dostrzec można sprawy najważniejsze dla człowieka, a i Bóg staje się bliższy i bardziej fascynujący. Zatem zacznijmy...
  • Praca magisterska o Cudownym Med...
    Praca magisterska "Cudowny Medalik jako forma kultu maryjnego w perspektywie pastoralnej tradycji Kościoła w Polsce".
  • Przedziwny sekret różańca świętego
    Książka napisana przez św. Ludwika Marię Grigniona de Montforta jest wielkim darem Trójcy Przenajświętszej danym Kościołowi szczególnie na czasy obecne, kiedy to, z dopustu Bożego, działalność szatana dochodzi pomału do szczytu. Każdy katolik zobowiązany jest przed Bogiem wiedzieć, dlaczego papieże napisali mnóstwo encyklik o różańcu, w których jakby wzajemnie prześcigali się w zachęcaniu wiernych do odmawiania tej modlitwy, czemu obdarzyli ją największymi przywilejami i sami codziennie odmawiali oraz uznali za najstraszniejszą broń przeciw szatanowi. Jasnych i głębokich odpowiedzi udzieli ta książka.
  • Rozeznanie objawień i przesłań
    Zamieszczamy dokument, promulgowany 25 lutego 1978 r. przez ówczesną Świętą Kongregację Nauki Wiary, ustalający normy postępowania w rozeznawaniu domniemanych objawień i przesłań, oraz wstęp, podpisany przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
  • Soli Deo przez Maryję
    Uwięziony kard Stefan Wyszyński kolejny Nowy Rok zawierzył Maryi wspominając przypadającą na ten rok rocznicę "obrony Jasnej Góry". Istnieje o wiele ważniejsza "obrona" dla której warto powalczyć - obrona duszy chrześcijańskiej Narodu.
  • Traktat o doskonałym nabożeństwi...
    Spośród licznych dzieł, które wyszły spod pióra św. Ludwika Marii, bezsprzecznie najznakomitszym i najsławniejszym jest dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Powstało ono w 1712 r. w czasie pobytu Świętego w pustelni św. Eligiusza. Jakie miały być losy tej złotej książeczki, autor sam przepowiedział, mianowicie, że szatan, obawiając się zbawiennego jej wpływu, starać się będzie ze wszystkich sił, aby ją ukryć przed światem i pogrążyć w zapomnieniu. Istotnie, przepowiednia Świętego spełniła się dokładnie. Dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny nie wydane przez autora leżało w zapomnieniu, aż je w 1842 r. odkryto przypadkiem w starym kufrze pomiędzy innymi rękopisami w domu zakonnym w Saint Laurent-sur-Sevre.
  • Wskazująca drogę
    Spośród licznych dzieł, które wyszły spod pióra św. Ludwika Marii, bezsprzecznie najznakomitszym i najsławniejszym jest dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Powstało ono w 1712 r. w czasie pobytu Świętego w pustelni św. Eligiusza. Jakie miały być losy tej złotej książeczki, autor sam przepowiedział, mianowicie, że szatan, obawiając się zbawiennego jej wpływu, starać się będzie ze wszystkich sił, aby ją ukryć przed światem i pogrążyć w zapomnieniu. Istotnie, przepowiednia Świętego spełniła się dokładnie. Dzieło O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny nie wydane przez autora leżało w zapomnieniu, aż je w 1842 r. odkryto przypadkiem w starym kufrze pomiędzy innymi rękopisami w domu zakonnym w Saint Laurent-sur-Sevre.
  • Za 5 lat MI skończy 100 lat
    Nieprzyjaźń pomiędzy potomstwem tajemniczej niewiasty a rajskim wężem trwa od zarania dziejów i wszystko wskazuje na to, że konflikt ten trwać będzie do końca czasów.
  • Zatopić w głębinach prawdy wszel...
    Kazanie o. Pawła Warchoła, wygłoszone 14 października 2012 r. w Niepokalanowie z racji  30. rocznicy kanonizacji św. Maksymiliana.

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Z życia św. o.Pio: Zasypiał z różańcem w dłoni Dyżurując w pobliżu Ojca Pio, czuwałem nad nim jak matka nad dzieckiem. Na krótkie chwile zasypiał: po takich przepełnionych trudem dniach miał do tego pełne prawo. Wiele razy próbowałem wyjąć z ręki śpiącego różaniec i zastąpić go innym. A choć to brzmi nieprawdopodobnie, nigdy mi się to nie udało: nawet podczas snu ten święty człowiek nie ...
Moria · 07-09-2009 18:42

Reklamy Google